|
|
|
Śląska Strefa Gender wspiera kampanię przeciw przemocy domowej i zaprasza na blog www.nigdywiecej.bloog.pl. Przemoc domowa nie jest sprawą prywatną. Przemoc domowa to przestępstwo. |
|
Artykuły: Feminizm |
Ach, te Baby!!!
Jajko czy kura? Ewa czy Adam?
Jolanta Brach-Czaina: Przesilenie nowoczesności...
Jolanta Brach-Czaina
Przesilenie nowoczesności. Teoretyczny i literacki obraz relacji ludzkich.
„Materiały etnologiczne dowodzą, że w sprawach seksualnych człowiek jest zdolny niemal do wszystkiego. Może pobudzić swoja wyobraźnię seksualną do poziomu gorączkowego pożądania, ale jest mało prawdopodobne, aby mógł wywołać wyobrażenie, które nie miałoby odpowiednika w czymś, co w jakiejś innej kulturze jest przyjętą normą albo w każdym razie zdarzeniem dopuszczalnym. Bez względu na to, czy termin „normalność” odnieść do tego, co podstawowe w rozumieniu antropologicznym, czy do tego, co uniwersalne kulturowo, ani „normalność”, ani jej przeciwieństwo nie dadzą się sensownie zastosować do zmiennych form ludzkich zachowań seksualnych. Równocześnie jednak w każdej konkretnej kulturze ludzkiej zachowania seksualne są ukierunkowane, a niekiedy ujęte w sztywne ramy. Każda kultura ma własne zwyczaje seksualne z charakterystycznymi dla niej wzorami seksualnych zachowań i własnymi „antropologicznymi” założeniami w sferze seksualnej. Empiryczna relatywność tych zwyczajów, ich niesłychana różnorodność i nadzwyczajna pomysłowość wskazują, że są one raczej wytworem społeczno-kulturowych układów człowieka niż danej biologicznie natury ludzkiej”.
Michała Smolorza artykuł prowokacyjny
W objęciach modliszek czyli dole i niedole mężczyzny na Górnym Śląsku
Nie taki straszny feminizm....
Prof. Krystyna Kłosińska i dr Małgorzata Tkacz-Janik odpowiadają Michałowi Smolorzowi
"Konflikt płci" okaże się mniej przedmiotowy, gdy obie płcie będą poważnie
rozmawiać. Tymczasem Michał Smolorz odwołuje się do różnych autorytetów,
które mają potwierdzić jego tezę.
Aby rozmawiać, polemizować czy prowokować, trzeba się podpisywać z imienia i
nazwiska. Mówić w pierwszej osobie. Stałe odwoływanie się do dokumentów,
rankingów, statystyk i annałów nie budzi zaufania. Nie wiemy, "kto mówi?" w
tekście Smolorza. My mówimy osobiście.
Smolorz wie, co myślą feministki, biskup i Kutz...
|
|
|