Śląska Strefa Gender
ŚLĄSKA STREFA GENDER
Śląska Strefa Gender

Kontakt
Linki
Aktualności
Feminizm
Szukaj

Wakacyjne pocztówki
Bogdan Zdanowicz
Marek Przybyła i jeg...
Nauczyciele są ważni
21 marca Światowy Dz...
pisarki, poetki ze Śląska, Zagłębia i nie tylko
twórczość


zestawy wierszy
zestawy wierszy

MĘŻCZYŹNI PISZĄ. Mężczyźni z Strefie Twórczości. Proza, poezja, esej.
artykuły

rozmowy, spotkania. o literaturze, życiu, kobiecości
wywiady

recenzje, szkice literackie, noty o książkach
recenzje

OCZKO, czyli STREFA 21 PYTAŃ do doświadczonej poetki/poety
artykuły

literatura genderowa i feministyczna - artykuły, eseje, szkice naukowe, opracowania
artykuły

najciekawsze konkursy, projekty, akcje literackie.
konkursy literackie

Iwona Małgorzata Żytkowiak


Iwona Małgorzata Żytkowiak w ŚSG!



Iwona Małgorzata Żytkowiak - absolwentka filologii polskiej na US, ukończyła Studia Filozoficzno – Etyczne oraz Podyplomowe Studia w IBL PAN w Warszawie. Nauczycielka. Matka czterech synów. Powieści: „Tonia”, „Spotkania przy lustrze”, Kobiety z sąsiedztwa", "Tam, gdzie twój dom". Członkini Związku Literatów Polskich, publikuje na łamach Pegaza Lubuskiego.

Fragment najnowszej powieści, która ukaże się niebawem nakładem wydawnictwa Prószyński i s-ka tylko u nas -http://www.gender.pl/readarticle.php?article_id=354

O pisaniu

"Pisałam od zawsze, na wszystkim i gdzie bądź, stąd uzbierało mi się ileś kilogramów kalendarzy, zeszytów, brulionów. Uwielbiałam bruliony, notesy. Wyszukiwałam takie, które wyróżniały się: grube okładki wytłaczane, jakieś fantastyczne rysunki. Kiedyś zewidencjonowałam zapiski i chciałam popalić wszystkie te papierzyska, ale mąż mnie powstrzymał. Myślę, że przyszło mu do głowy podobnie ja mnie, że nie należy tak do końca ufać technice. Chowałam więc znowu wszystko do pudeł po butach i wrzuciłam na dół do szafy.


Pisałam wiersze. I nawet byłam dość bliska wydania ich. Był to rok bodajże 87, coś tam powysyłałam, coś zawiozłam – było to dawno, więc i przekaz nieostry. W każdym razie pojechałam na spotkanie z redaktorem i wręczyłam mu maszynopis (tak maszynopis). Wyszliśmy. Zapaliłam papierosa, jednego drugiego. Trudno było mi oddalić się spod redakcji. Na murku w parku stwierdziłam, że ja tego absolutnie nie chcę upubliczniać, że to taka straszna forma ekshibicjonizmu, na którą ja w żaden sposób nie byłam przygotowana. Wróciłam, zabrałam wiązany skoroszyt i przeprosiłam.
I popisywałam sobie dalej. Na karteluszkach, karteczkach, notesikach. I to wszystko tez przeniosłam do folderu, opatrzonego tytułem . I mam
".






felietony

użytkownik/czka

Hasło



Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
kliknij TUTAJ.
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

swewa
27/08/2018
od wczoraj nowa zakładka STREFA TEKSTÓW LEKKICH! zapraszamy do współpracy

nalika
17/11/2013
Niepewność dotyka nas wieczorami gdy się ręce do siebie kleją gdy sprawdzamy czy jeszcze zlepia w niepokoju spojrzenia dowcipie nie na temat żalu za grzech niepopełniony rzuca pytania o

swewa
10/11/2013
UWAGA! nowy panel - MĘŻCZYŹNI PISZĄ... Zapraszamy do współpracy smiley

Copyright © 2011
Projekt: Fundacja Feminoteka
system CMS: PHP-Fusion v6.00.300 © 2003-2005
6,444,576 Unikalnych wizyt