Odmierzanie czasu- zegarem być, zegarem być
Dodane przez swewka dnia 05/05/2012
Odmierzanie czasu- zegarem być, zegarem być. Daria Dziedzic
[Dariusz Suska "Duchy dni" Biuro Literackie Wrocław 2012]




"Duchy dni" Dariusza Suski są poezją dialogu, realizującego się na wiele sposobów. Często przyczyną rozmów stają się kwestie filozoficzne, które dotyczą czasu "Pamiętasz za stawami, w najjaśniejszy dzień,/ który był wymysłem tak jak my nie raz/ paliliśmy czasem paliliśmy czas, Który był wymysłem(...)". Ten motyw pojawia się w wielu wierszach. Jest słowem - kluczem do odczytania głównej myśli tego tomiku, choć nieco już oklepanym w literaturze. Czas zaznacza się w poezji Dariusza Suski widocznymi liniami i odbiera wszelkie złudzenie drogi ku wieczności. Nie da się, jak napisał w jednym z wierszy, uwięzić czasu w czarnej dziurze, aby wszystko, co przemija, zatrzymało się i nie ruszało w przyszłość.

" Duchy dni" są w istocie świadectwem przemijania ludzi, zwierząt i natury, bowiem wszystko, co żyło, musi odejść, aby zwolnić miejsce następnym pokoleniom. Czas odbiera tutaj życie, staje się smutkiem, "nieczasem czasu".

Czym jest ów nieczas czasu? Wydaje się, że ta metafora dopełniaczowa sugeruje nieistnienie czasu, czyli nicość? Nie - życie? Śmierć? Czas jest również tylko czyimś wymysłem. Fantazją poety - człowieka szczególnie wrażliwego na przemijanie. Stąd pogodzenie się podmiotu lirycznego z losem "Czas nie jest z nami, nie tutaj, ale może we mnie".

W pewnym momencie należy zdać sobie sprawę z tego, że czas nie istnieje bez przestrzeni, a więc, aby istniał czas, musi być i przestrzeń - nacechowana treściami, kojarzona z romantycznymi pejzażami. Świat według Suski jest światem skończonym, przestrzenią wypełnioną rzeczami naturalnymi i nadnaturalnymi. Stąd biorą się więc wspaniałe refleksje, które przynoszą czytelnikowi swoistego rodzaju zatracenie się w jego poezji.