Śląska Strefa Gender
ŚLĄSKA STREFA GENDER
Śląska Strefa Gender

Kontakt
Linki
Aktualności
Feminizm
Szukaj

21 marca Światowy Dz...
Dobranocka nieco str...
kobieco
Dominka Lewicka-Kluc...
WIERSZE NA WSKROŚ MI...
pisarki, poetki ze Śląska, Zagłębia i nie tylko
twórczość


zestawy wierszy
zestawy wierszy

MĘŻCZYŹNI PISZĄ. Mężczyźni z Strefie Twórczości. Proza, poezja, esej.
artykuły

rozmowy, spotkania. o literaturze, życiu, kobiecości
wywiady

recenzje, szkice literackie, noty o książkach
recenzje

OCZKO, czyli STREFA 21 PYTAŃ do doświadczonej poetki/poety
artykuły

literatura genderowa i feministyczna - artykuły, eseje, szkice naukowe, opracowania
artykuły

najciekawsze konkursy, projekty, akcje literackie.
konkursy literackie

Agata Bratek o przemocy wobec kobiet...
Agata Bratek: "Gwałty wojenne jako przejaw przemocy wobec kobiet na przykładzie wojen bałkańskich".



Kultura bałkańska kształtowała się przez wieki, będąc obszarem złożonych procesów kulturotwórczych. W okresie antyku region bałkański był pod wpływem Grecji i Rzymu, jednak kulturom lokalnym udawało się zachowywać odrębność, co sprawiało, że pierwiastki kulturowe Europy, Azji i Afryki mogły się ze sobą splatać. W następstwie podziałów narodowych pojawiły się trudności z identyfikacją kulturową i tożsamością religijną na Bałkanach, ta kulturowa różnorodność wielokrotnie była przyczyną sporów i konfliktów militarnych na tle narodowościowym. Wydarzenia z końca XX wieku dowodzą, że antagonizmy wciąż są żywe, Srebrenica upadła kilkanaście lat temu, a szczegóły wojennych wydarzeń z lat 1991–1999 ciągle budzą uzasadnione przerażenie. Operacje wojenne toczące się wówczas na terenach byłej Jugosławii są przykładem szczególnie okrutnej i szeroko zakrojonej akcji militarnej, prowadzonej przy użyciu nie tylko klasycznej broni, ale także specyficznie rozumianej broni biologicznej, jaką stanowią wojenne gwałty. Podejrzenia o stosowanie w ten sposób traktowanych masowych gwałtów na kobietach w czasie bałkańskiego konfliktu ujawniły się już w 1992 roku. ONZ nazwał zjawisko gwałtów wojennych „instrumentem czystek etnicznych”, zaś Human Right Watch określił ten proceder mianem „broni wojennej”. Trudno ocenić liczbę ofiar na terenach bałkańskich, ponieważ, z jednej strony, często dochodziło do przemocy na tle seksualnym bez świadków, a z drugiej strony, w przypadkach masowych gwałtów ze skutkiem śmiertelnym pojawiły się problemy z odnalezieniem grobów. Dodatkowo, jeśli liczyć ofiary, to trzeba brać pod uwagę wszystkie próby samookaleczeń i samobójstw, do których dochodziło pod wpływem doznanych krzywd. Zważywszy na wszystkie techniczne niedogodności związane z oszacowaniem liczby ofiar, określa się je na 20 do 50 tysięcy osób.

Kobiety podczas konfliktów zbrojnych stają się ofiarami gwałtów zarówno zbiorowych, jak i wielokrotnych. Jak gorzko podkreślają badacze: „Wojna i jej sprawy to męski świat, jednak wojenne ofiary to zwykle kobiety i dzieci” 1. Korzenie przemocy o charakterze seksualnym tkwią głęboko w kulturze, gdzie kobiety są zwyczajowo podporządkowywane mężczyznom. „Przemoc wobec kobiety jest integralnym składnikiem społecznie uwarunkowanej roli przypisanej rodzajowi męskiemu; jest ona usankcjonowana przez każdy kraj na świecie i na wiele sposobów: poprzez normy kulturowe, poprzez prawodawstwo państwowe, poprzez zinstytucjonalizowanie męskiej władzy” 2. Pozycja kobiety w bałkańskim obszarze kulturowym wpisuje się niemalże we wszystkie założenia kultury patriarchalnej. Esencjalistyczne podejście do kategorii płci jest na porządku dziennym, być może tylko tak zwykło się opisywać relacje międzypłciowe. Panują tu bowiem kult męskości (jako wynik wojennej aktywności mężczyzn) i obyczaje patriarchalne, których cechą zasadniczą jest silne zdominowanie kobiet przez mężczyzn. Podległy status kobiety nie wynika z prawa natury, lecz z konwencji kulturowych, stanowi on historycznie uwarunkowany konstrukt społeczny 3. Gdy tylko pojawia się nierówność siły, rośnie potencjalne ryzyko wykorzystania tego braku równowagi; innymi słowy — rośnie ryzyko pojawienia się przemocy (zarówno psychicznej, werbalnej, jak i seksualnej).

Gwałty były wykorzystywane już w czasach antycznych — jako nagroda dla zwycięzców wojennych. Tego rodzaju gwałty traktowano jako zbrodnie przeciwko ojcu zgwałconej kobiety. Przemoc seksualna była stosowana w czasie wojen w późnym średniowieczu i w wojnach epoki nowożytnej przez oddziały najemników, których wynajmowano do prowadzenia wojen; wojownicy uważali obszar, na którym walczyli, za łowieckie terytorium, traktując instrumentalnie ludność, na którą najeżdżali (w tym kobiety). Jednak aż do wieku XVIII gwałty były karane w większości armii bardzo surowo (nawet karą śmierci) bynajmniej nie ze względów humanitarnych, ale ze względu na strategię wojenną. Stosowanie przemocy seksualnej zmniejszało siłę bojową wojsk — powodowało obniżenie dyscypliny i przyrost chorób wenerycznych wśród żołnierzy. Gdy całe wojsko było ukierunkowane na jak najszybszą i możliwie najbardziej efektywną walkę z przeciwnikiem, gwałty były powodem przestojów wojennej machiny, a więc rzeczą zupełnie nie do zaakceptowania przez dowódców. Z biegiem lat jednak malała liczba konfliktów międzypaństwowych, zaś rosła liczba konfliktów wewnętrznych o charakterze religijnym czy etnicznym, do historii zaczęły przechodzić wielkie bitwy toczone przez żołnierzy, coraz częściej wojny były toczone za pomocą małych oddziałów. W związku z tym zmieniała się rola ludności cywilnej (zwłaszcza kobiet), w którą coraz częściej wymierzano brutalne ostrze przemocy. Skoro zaś siła uderzeniowa i tak jest wymierzona w ludność cywilną, to powstrzymywanie żołnierzy od gwałtów mija się z celem.

Choć przemoc seksualna zawsze towarzyszyła walkom zbrojnym, to w obecnej sytuacji po raz pierwszy można mówić o politycznym wykorzystywaniu gwałtów wojennych. Są one stosowane jako rodzaj taktyki wojennej, umożliwiającej nacieranie na wybrane grupy w sytuacji, gdy atakujący dysponuje polityczną, ekonomiczną, społeczną czy religijną przewagą. Są jedną z metod walki z wrogiem, ich wykorzystywanie nosi znamiona metodycznej, zorganizowanej taktyki wojennej, która ma wiele wspólnego z terrorem. Gwałty bez wątpienia są „torturą”, działają destrukcyjnie zarówno na pojedyncze kobiety, jak i na strukturę społeczną i rodzinną. „Gwałt jest w najwyższym stopniu profanacją, zbrodnią uderzającą w ciało kobiety, a przez to zamachem na życie całej społeczności. Z antropologicznego punktu widzenia może być zdefiniowany jako próba zawładnięcia przestrzenią historyczną nieprzyjaciela poprzez dokonanie szczepu — w drzewo pokoleniowe danej społeczności zostaje wszczepiony obcy element, w postaci dziecka wroga «etnicznego»” 4. Zazwyczaj celem takich metodycznych gwałtów jest „przerwanie ciągłości pokrewieństwa w grupie nieprzyjaciela” 5. W konsekwencji przemocy seksualnej bardzo często kobiety rodziły dzieci, w żyłach których płynęła krew wroga. „Dziecko wroga umieszczone w łonie matki w następstwie gwałtu jest zawsze uważane za syna-nosiciela tożsamości ojca, i jako takie ma za zadanie doprowadzić do końca wojnę o tożsamość rozpoczętą masakrą mężczyzn i gwałtami kobiet” 6. Wielokrotnie stosowano gwałty świadomie, metodycznie, co w efekcie zaburzało tkankę społeczną i destrukcyjnie wpływało na skomplikowaną sieć społecznych powiązań. „Chodzi o to, by unicestwić elementy, które konstytuują szczęście wspólnoty”, przez co należy rozumieć radosne oczekiwanie na dzieci, ciągłość pokoleniową, szacunek dla starców i ważną dla społeczeństwa przestrzeń, jak szkoły, miejsca dziecięcych zabaw i religijnej tradycjivii. Na terenach byłej Jugosławii korzystano z gwałtów jako narzędzia etnicznych czystek, kobiety i dziewczęta osadzano w obozach koncentracyjnych i więzieniach tworzonych na użytek okupantów i w nich właśnie dochodziło do masowych gwałtów, a w konsekwencji wymuszano narodziny dzieci „właściwych etnicznie”. Niektóre źródła podają, że w trakcie trwania tego procederu w samej tylko Bośni około 60 tysięcy kobiet (były to w przeważającej większości Muzułmanki) padło ofiarą tego wstrząsającego procederu. Podobny los spotykał kobiety w czasie walk w Chorwacji i Kosowie. Strategia przemocy seksualnej jest zatem związana kolejno z takimi czynnikami, jak: masowe gwałty na kobietach w ich społecznościach, internowanie kobiet, a następnie systematyczne gwałcenie w miejscach koncentracji, deportowanie kobiet, publiczne pokazywanie kobiet w ciąży (próby zastraszenia), wreszcie zmuszanie do rodzenia dzieci, w których żyłach płynie krew wroga.

To wszystko składa się na politykę prowadzenia etnicznych czystek na wielką skalę, która jest jednak pozbawiona charakteru formalnego ludobójstwa. W efekcie powstaje system przemocy, lęku, strachu — system dogłębnie zdemoralizowany. Przekaz, jaki płynie ze strony najeżdżających sprawców przemocy seksualnej jest taki, że rodzimi mieszkańcy terenów, którzy widzą, że nie są w stanie ochronić swoich żon, córek, matek i sióstr, są zmuszeni do opuszczania rodzinnych terenów. Konsekwencją trwogi i przerażenia, jaka spada na pozostałą ludność cywilną, jest bardzo często jej emigracja, porzucanie rodzinnych wiosek i domostw oraz ucieczka na tereny względnie bezpieczne. Atak na wybraną część ludności cywilnej, czyli na kobiety, jest próbą przerwania kulturowo-etnicznej tożsamości (więzi rodzinnych, ciągłości pokoleń, społecznej wspólnoty), a ściślej mówiąc — jest uderzeniem w możliwość reprodukcji, którą kobieta gwarantuje społeczności. W tym świetle polityczny charakter oręża, jakie stanowi gwałt, staje się niepodważalny.

Dzięki rozwojowi nowoczesnych mediów i bardzo szybkiemu obiegowi informacji nigdy wcześniej problem gwałtów wojennych nie zyskał tak szerokiego rozgłosu medialnego, jak podczas walk toczących się na terenach byłej Jugosławii oraz częściowo na terenach Bośni-Hercegowiny. Wojna na tym terenie zwiększyła społeczną świadomość, że gwałty wykorzystywane są jako wojenna broń. Nie samo zjawisko jest czymś nowym, ale fakt, że kobiety m.in. z terenów Bośni i Chorwacji same dokumentują wojenne zbrodnie, opisują je i, co więcej, w walce o względnie normalne życie i środki finansowe po zakończonych konfliktach zbrojnych zwracają na siebie uwagę międzynarodowych organizacji. Kobiety na tych terenach były gwałcone, a celem tych gwałtów było upokarzanie i demoralizowanie, działania te były częścią szerszego planu terroryzowania podbijanej ludności. Celem atakujących było wykluczenie niechcianego „Innego”, a także wsparcie i wzmocnienie morale wojska. Gwałty tego rodzaju są dalekie od spontanicznych aktów przemocy seksualnej, są to raczej elementy okrutnego planu ludobójstwa. Mężczyźni dokonujący gwałtów nie występują indywidualnie — ich zachowanie należy umieszczać w kontekście bardzo silnej identyfikacji z konkretną grupą wojskową i z tożsamością mężczyzny jako żołnierza. Jak twierdzą badacze: „[…] dziś problemem numer jeden jest zrozumienie przyczyn współczesnego nam, zbrodniczego wykorzystywania płciowości człowieka w celu moralnej i politycznej destrukcji zbiorowego przeciwnika w tym konflikcie, a także w wielu innych konfliktach tego typu” 8.

Skutki aktów seksualnej napaści to, z jednej strony, okaleczenia fizyczne (zazwyczaj niechciane macierzyństwo, dylematy związane z wychowywaniem dziecka, w którego żyłach krąży krew wroga) oraz, coraz częściej, świadome i celowe zakażenie wirusem HIV. Jednak znacznie bardziej traumatyczne wydają się, niemożliwe do usunięcia z pamięci tysięcy kobiet, powracające wojenne wspomnienia, które wyniszczają nawet kobiety zdrowe pod względem biologicznym. Konsekwencje natury psychologicznej są tym trudniejsze do pokonania, że często kobiety zostają zupełnie same ze swoim problemem i pomimo wysiłków organizacji feministycznych i międzynarodowych, które usiłują dotrzeć do takich kobiet z pomocą, nie potrafią się odnaleźć w strukturze społecznej, w której dotąd żyły, a z której nierzadko są wykluczane. Trzeba pamiętać, że gwałty często odbywają się publicznie, na oczach rodzin, znajomych, a często na oczach mężów i dzieci, więc kobiety dotyka stygmatyzacja w ich rodzimej społeczności. Gwałty w czasie konfliktów bałkańskich miały miejsce w społecznościach bardzo tradycyjnych, gdzie ofiary spotykał społeczny ostracyzm; gwałt, którego doznały, jest postrzegany jako hańba, której w żaden sposób nie da się wymazać. Jest to uszczerbek na dobrym imieniu nie tylko kobiety, ale całego rodu lub plemienia, z którego się wywodzi. Poza tym jako winna zaistniałej sytuacji postrzegana jest zwykle ofiara, która dodatkowo musi się bronić przed wrogością społeczną. W efekcie kobiety, które doznały gwałtu, są trwale umieszczane poza wspólnotą, w której żyły. Córki tracą dom rodzinny, a żony mężów, takie kobiety zwykle nie mogą też liczyć na ponowne założenie rodziny czy zamążpójście.

Jednym z największych wyzwań, przed jakimi stoją kraje, w których wciąż toczą się konflikty zbrojne, jest zapobieganie ponownemu pojawianiu się zjawiska gwałtów wojennych. Aby to urzeczywistnić, trzeba wprowadzać w życie politykę permanentnego przestrzegania praw człowieka, a zwłaszcza praw kobiet, we wszystkich aspektach życia, nie tylko w czasie trwania konfliktów zbrojnych, także w czasach pokoju. Takie bowiem praktyki podnoszą świadomość społeczną i przyzwyczajają do przestrzegania praw jednostki. Zapobieganie przemocy o charakterze seksualnym pomoże wykształcić szacunek do kobiet wśród kolejnych pokoleń. Konieczne jest przeprowadzanie szkoleń wśród żołnierzy, które przekażą im wiedzę na temat międzynarodowych standardów przestrzegania praw człowieka, a przede wszystkim ludności cywilnej, w trakcie trwanie konfliktów zbrojnych. W takich szkoleniach szczególny nacisk należałoby kłaść na sprawy przemocy seksualnej oraz wszelkich innych form przemocy, która bazuje na nierówności płci. Sprawą pierwszorzędnej wagi jest również prowadzenie dochodzeń i procesów badających szczegóły wojennych zbrodni oraz odkrywanie tożsamości sprawców gwałtów wojennych i skazywanie na wysokie kary wszystkich stosujących przemoc wobec kobiet, zarówno w czasie wojny, jak i w czasach pokoju. Choć wyrażenie „systematic rape”, chyba najlepiej oddające to, co wydarzyło się w czasie konfliktów wojennych (na język polski można przetłumaczyć to jako „gwałty metodyczne”), było powszechnie (i właściwie) używane dla opisania tego okrutnego procederu podczas konfliktów zbrojnych, to w międzynarodowym prawie wciąż nie funkcjonuje określenie na tego rodzaju przestępstwo. Tylko systematyczne przypominanie i rzetelne opisywanie (choćby na łamach prasy czy w różnego rodzaju mediach) szeroko rozpowszechnionego zjawiska metodycznych wojennych gwałtów pomoże uświadomić społeczeństwu (i prawodawcom), że przestępstwa te powinny być klasyfikowane jako zbrodnie przeciwko ludzkości.


PRZYPISY:

1. Z. Papic: Nationalism, patriarchy and war in ex-Yugoslavia. „Women’s History Reviev” nr 1:3, 1994, s. 117. Cytowany fragment został przetłumaczony na użytek niniejszego artykułu przez Agatę Bratek.
2.N. Mladjenović: W domu — na polu bitwy. Podstawowa charakterystyka męskiej przemocy wobec kobiet oraz przemocy w czasie wojny. „Pełnym głosem” nr 4, 1996, s. 113.
3.Por. M. Bogucka: Gorsza płeć. Kobieta w dziejach Europy od antyku po wiek XXI. Warszawa 2005, s. 8.
4. V. Nahoum-Grappe: Gwałt jako broń wojenna. W: Czarna księga kobiet. Red. Ch. Ockrent. Warszawa 2007, s. 50–51.
5.Tamże, s. 47.
6.Tamże, s. 51-52.
7.Tamże, s. 50.
8.Tamże, s. 47.

["re: presja" 2008, nr 2 (2)]
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.






felietony

użytkownik/czka

Hasło



Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
kliknij TUTAJ.
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

swewa
27/08/2018
od wczoraj nowa zakładka STREFA TEKSTÓW LEKKICH! zapraszamy do współpracy

nalika
17/11/2013
Niepewność dotyka nas wieczorami gdy się ręce do siebie kleją gdy sprawdzamy czy jeszcze zlepia w niepokoju spojrzenia dowcipie nie na temat żalu za grzech niepopełniony rzuca pytania o

swewa
10/11/2013
UWAGA! nowy panel - MĘŻCZYŹNI PISZĄ... Zapraszamy do współpracy smiley

Copyright © 2011
Projekt: Fundacja Feminoteka
system CMS: PHP-Fusion v6.00.300 © 2003-2005
6,121,772 Unikalnych wizyt