Śląska Strefa Gender
ŚLĄSKA STREFA GENDER
Śląska Strefa Gender

Kontakt
Linki
Aktualności
Feminizm
Szukaj

Wakacyjne pocztówki
Bogdan Zdanowicz
Marek Przybyła i jeg...
Nauczyciele są ważni
21 marca Światowy Dz...
pisarki, poetki ze Śląska, Zagłębia i nie tylko
twórczość


zestawy wierszy
zestawy wierszy

MĘŻCZYŹNI PISZĄ. Mężczyźni z Strefie Twórczości. Proza, poezja, esej.
artykuły

rozmowy, spotkania. o literaturze, życiu, kobiecości
wywiady

recenzje, szkice literackie, noty o książkach
recenzje

OCZKO, czyli STREFA 21 PYTAŃ do doświadczonej poetki/poety
artykuły

literatura genderowa i feministyczna - artykuły, eseje, szkice naukowe, opracowania
artykuły

najciekawsze konkursy, projekty, akcje literackie.
konkursy literackie

Ewa Świąc o poezji Romana Misiewicza
Ewa Świąc: Istnieje tylko to, co się widzi

[Roman Misiewicz: camera obscura. Podkarpacki Instytut Książki i Marketingu. Rzeszów 2009]


Tytułowa camera obscura, ciemna komnata, czy jak powie Misiewicz: “drewniana skrzynka?/ dom w którym migoczą obrazy?" (camera obscura II) konotuje tajemnicę. Zagadkowy jest zbiór wierszy Misiewicza, który jednocześnie, i to dziwne, bo pozornie niemożliwe, jest tworem bardzo przemyślanym, skonstruowanym według tytułowego klucza.
Camera i pojęcia związane z „utrwalaniem świata” pojawiają się jako temat, motyw (camera obscura, camera obscura II); budują leksykę – wplatający się w każdy tytuł wiersza „spot” (punkcik, plamka, sposób pomiaru światła w aparatach); wnikają w język poetycki, obrazowanie (np. „przewija się ciemna taśma chmur”); wreszcie – widoczne są w samej kompozycji tomiku – snop światła wydobywający się z kamery otworkowej czy czerń jako jego negatyw (nieobecność światła) stanowi tło wierszy. Camera jest obecna już na pierwszym powierzchniowym poziomie znaczeń, gdy sięgniemy w głąb, podejmując się interpretacji wierszy, i tam pojawia się oko kamery.

Podstawową zasadą poetyckiego świata Misiewicza jest właśnie „patrzenie”, różne jego odmiany: od refleksyjnej kontemplacji (spotwornienie, spot by spot) po osaczające prześwietlanie czy podglądanie (despotyzm). Wyraźnie zaznacza się w wierszach perspektywa wertykalna. „Góra” zawsze będzie obserwująca (“obiektyw nieba”). Księżyc, niebo, wieża kościoła, “sikorka”, wzgórza, “czerwona chmura” – monitorują, zaglądają, oświetlają. „Dół” należy do podmiotu (zbiorowe “my”), wiąże się z sytuacją bezradności, „uwięzienia” (“stąd/ brodząc/ chcemy się wyrwać”). Nie ma możliwości przejścia czy porozumienia między tymi dwiema przestrzeniami (“wciąż się mijamy z niebem myślami”). Szalejący “między ziemią a niebem pożar” symbolizuje przepaść między ziemską perspektywą a tą „z lotu ptaka”. W pewnym momencie następuje przemieszczenie podmiotu – odbija się on od ziemi, zajmuje przestrzeń nieba, wyraża się, w danym mu przez moment, locie. Jednak ostatecznie ponosi porażkę, opada w ”kopce drzew”, które „jak kurhany otwierają się” (łańcuch wierszy: od spotwornienia po demonstrancję). Ten Ikarowy upadek staje metaforą życia i śmierci.
Ta samo prawo dotyczy „dołu”, który z żabiej perspektywy obserwuje ziemię („widzimy muchę /zatopioną w zielonym szkle butelki jak w bursztynie”).

Wszystko w tym świecie patrzy, po to ostateczne oko. Nie sposób nie zadać pytania o Oko, czy jest? Wydaje się, że tak. W wierszu spotężnienie widzimy pudełko (camera obscura) – rozklejone, z obnażoną konstrukcją, plan, na którym zostało ono wcześniej złożone. Jest nim krzyż. Zatem świat ten ma podstawę, sacrum, a przynajmniej jakąś kreacyjną, nadrzędną, stojącą wyżej, ponad człowiekiem, siłę.

Podmiot liryczny przejmuje funkcję kamerzysty niewyłuskującego obrazy z otaczającej go rzeczywistości. Kamerzystą jest także czytelnik, przyglądający się podmiotowi. Obserwujący staje się obserwowanym. U Sartre’a podglądanie było funkcją władzy (sprowadzeniem podmiotu do pozycji przedmiotu), u Misiewicza – kreacji. Zdanie:„istnieje tylko to co daje się uchwycić kamerą” (camera obscura) czyta się jak Kanotorowskie: “Istnieje tylko to, co się widzi”. Stąd uzasadniona wydaje się potrzeba ciągłej aktywności kamerzysty/fotografa/piszącego/podglądacza, który co krok powołuje do życia jakiś strzęp świata, potwierdzając tym samym jego istnienie, upewniając się co do niego.

Camera obscura jest „jak skarbonka” przechowująca “fiszki, guziki, medalik”, pamiątki. Życie z kamerą w ręku, kamerą-piórem (bo tym samym jest pisanie: „słowa błyszczą jak ekrany”), staje się podrożą sentymentalną, której istota i urok polegają na zatrzymywaniu obrazów. Ale także – samego podmiotu uchwyconego w nich. Nie ma bowiem niewinnego patrzenia, zgodnie z zasadą Heisenberga: patrzę – wpływam na obraz, obraz wpływa na mnie. Uwiecznianie obrazu jest w jakimś stopniu także uwiecznieniem „patrzącego oka”.

Na czym więc spoczywa poetyckie oko? Przedmiotem jego uwagi są głównie wietrzne, świetliste pejzaże, obrazki przyrody o miękkich konturach wypełnione ulotnościami (pająki, mgła, wiatr, płatki śniegu). Być może więc filozofia kamerzysty jest prosta, polega na utrwalaniu, zatrzymywaniu przemijającego. I jak w każdej dobrej poezji nie o pejzaże chodzi, gdy o nich mowa. Misiewicz, wydaje się, powtarza za S.Sontag: „Oto powierzchnia. A teraz myślcie, a raczej czujcie to, co się pod nią kryje”. A kryje się zawsze człowiek, będący nie większą, nie istotniejszą, drobiną niż sikorka, „posiwiała sosna”, ożywiona na krótko materia: „i we mnie już dojrzewa smacznie pączek śmierci/co chytrą swą zielenią soczyście się ciśnie/ a kiedy się rozwinie i korę przewierci/ będę mieć zamiast uszu dwa zielone liście”(spot koktajlowy).




[Topos, 2010]
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.






felietony

użytkownik/czka

Hasło



Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
kliknij TUTAJ.
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

swewa
27/08/2018
od wczoraj nowa zakładka STREFA TEKSTÓW LEKKICH! zapraszamy do współpracy

nalika
17/11/2013
Niepewność dotyka nas wieczorami gdy się ręce do siebie kleją gdy sprawdzamy czy jeszcze zlepia w niepokoju spojrzenia dowcipie nie na temat żalu za grzech niepopełniony rzuca pytania o

swewa
10/11/2013
UWAGA! nowy panel - MĘŻCZYŹNI PISZĄ... Zapraszamy do współpracy smiley

Copyright © 2011
Projekt: Fundacja Feminoteka
system CMS: PHP-Fusion v6.00.300 © 2003-2005
6,497,145 Unikalnych wizyt