Śląska Strefa Gender
ŚLĄSKA STREFA GENDER
Śląska Strefa Gender

Kontakt
Linki
Aktualności
Feminizm
Szukaj

21 marca Światowy Dz...
Dobranocka nieco str...
kobieco
Dominka Lewicka-Kluc...
WIERSZE NA WSKROŚ MI...
pisarki, poetki ze Śląska, Zagłębia i nie tylko
twórczość


zestawy wierszy
zestawy wierszy

MĘŻCZYŹNI PISZĄ. Mężczyźni z Strefie Twórczości. Proza, poezja, esej.
artykuły

rozmowy, spotkania. o literaturze, życiu, kobiecości
wywiady

recenzje, szkice literackie, noty o książkach
recenzje

OCZKO, czyli STREFA 21 PYTAŃ do doświadczonej poetki/poety
artykuły

literatura genderowa i feministyczna - artykuły, eseje, szkice naukowe, opracowania
artykuły

najciekawsze konkursy, projekty, akcje literackie.
konkursy literackie

Agnieszka Będkowska-Kopczyk
Agnieszka Będkowska-Kopczyk, rocznik 1972. Zajmuje się językoznawstwem slawistycznym i tłumaczy literaturę słoweńską na polski, czasem także polską na słoweński (przy współpracy przyjaciół ze Słowenii). Jej tłumaczenia ukazywały się w pismach literackich (m.in. „Studium”, „Arkadia”, „Pobocza”, „Dziennik Portowy”, „Opcje”) oraz w wydaniach książkowych – wybory wierszy Primoža Čučnika (Zapach herbaty, 2002), Petera Semoliča (Wiersze wybrane, 2003), Miklavža Komelja (Rosa, 2003), Alojza Ihana (Salsa, 2003) i Brane Mozetiča (To nie jest księga seksu, 2005). Współautorka (wraz z Primožem Čučnikiem) przekładów poezji polskiej na język słoweński (Czesław Miłosz: Zvonovi pozimi: izbrane pesmi, 2008 i w antologii Akslop, 2005). Pomysłodawczyni i współorganizatorka Międzynarodowych Warsztatów Translatorskich w Bielsku-Białej. Konsultantka ze strony polskiej Międzynarodowego Festiwalu Literackiego Vilenica (Słowenia). Jej pierwsze krótkie formy poetyckie powstały w jezyku słoweńskim; które publikowała w słoweńskich pismach „Apokalipsa” (2006) i „Vpogled” (2011). W druku jest jej polsko-słoweński tomiku haiku. Od dziesięciu lat zwiaząna z Bielsko-Białą, pochodzi z Dąbrowy Górniczej.




TWÓRCZOŚĆ:




listy do M.

„Droga Mirjam,
pewnie już na dobre
rozgościłaś się w słonecznym L.A.
Wiem, że wolałabyś mnie widzieć
w wytwórni twojego wuja, a ja tymczasem
w podróży”, pisał
Bruno A. z Terezina, młody adept sztuki
filmowej, w pociągu do Auschwitz.

„Droga Matyldo,
pewnie jesteś na mnie zła,
że nie pożegnałam się z tobą przed wyjazdem.
Wiesz, że tego, co nas łączy, Ojczyzna znieść
nie może. A więc, żegnaj,
wyjeżdżam, by ratować życie”, pisała
Gretchen Z. z Drezna, absolwentka
medycyny, w pociągu na Front Wschodni.

Żadne z nich nie ujrzało już
swoich ukochanych.
Ciało Bruna, umierającego z wycieńczenia,
spłonęło w krematorium,
ciało Gretchen, umierającej z odmrożenia
rozdarli wygłodniali ludzie, resztki dojadły psy.





jak poeta z poetą


rok 1995
rosyjski poeta
z wizytą przyjacielską
u poety serbskiego
rozmawiają o ważnych sprawach
patrząc na życie
z perspektywy
poetów wielkich
narodów słowiańskich
i wzgórza nad Sarajewem

potem przechodzą do czynów:
- Chcesz sobie postrzelać
do ruchomych celów?
Który wybierasz?
pyta poeta serbski
- Może na początek niech będzie
jakiś staruszek, albo pies…
mówi poeta rosyjski,
bo głupio mu się przyznać, że
właściwie nie chce strzelać do ludzi

ale przecież Radowanovi
się nie odmawia.




przez zielony las


jechał autokar
z twoim młodszym bratem i tatą
Esad był w drugim autokarze ze swoim wujkiem
lipcowe słońce chowało się za górami
małemu chciało się coli

kiedyś jechaliście tą samą drogą z rodziną Esada
by obejrzeć tamę, potem poszliście na pizzę

tym razem nie było oglądania tamy w Petkovci
serbscy żołnierze w przepoconych kurtkach
mieli na ten dzień inny plan:

najpierw rozstrzelali
żywych mężczyzn
ze Srebrenicy
a potem, do samego rana
dobijali niespełna umarłych

dopiero w południe poszli na pizzę.




chirurgiczna precyzja

jest zaletą zdalnie sterowanych
bezzałogowych
samolocików –
super nowoczesnych
brzęczących zabawek
które w miejscach
o orientalnych nazwach
namierzają cel
i wycinają go jak raka
wraz z otaczającymi
łapkami małych dzieci

ale przecież z tych dzieci
też wyrosną kiedyś terroryści
więc lepiej wyciąć raka
z całym otoczeniem

żeby nie było przerzutów.





kartki z kalendarza

na ciasto z makiem jest co najmniej pięć
przepisów w kalendarzu
z którego twoja mama wyrywa co dzień kartki

na wybielenie plam z wina i wyczyszczenie srebra
jeden, ale za to skuteczny

na powiedzenie paroletniemu synkowi
że za około czterdzieści kartek
umrzesz na raka w piersiach –
przepisu brak.




twój obraz – moje słowo

Klarze

twoje wulkany
za moje
auschwitze
i bośnie
razem wzięte

twój liść
za moje
wszystkie haiku

twoja przestrzeń w
martwej naturze
z podpisem
za wszystkie moje
tła

masz rację
że nie słuchasz rad
i zostawiasz
niezamalowane.


Bielsko-Biała, 9 czerwca 2012
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.






felietony

użytkownik/czka

Hasło



Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
kliknij TUTAJ.
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

swewa
27/08/2018
od wczoraj nowa zakładka STREFA TEKSTÓW LEKKICH! zapraszamy do współpracy

nalika
17/11/2013
Niepewność dotyka nas wieczorami gdy się ręce do siebie kleją gdy sprawdzamy czy jeszcze zlepia w niepokoju spojrzenia dowcipie nie na temat żalu za grzech niepopełniony rzuca pytania o

swewa
10/11/2013
UWAGA! nowy panel - MĘŻCZYŹNI PISZĄ... Zapraszamy do współpracy smiley

Copyright © 2011
Projekt: Fundacja Feminoteka
system CMS: PHP-Fusion v6.00.300 © 2003-2005
6,118,709 Unikalnych wizyt