Śląska Strefa Gender
ŚLĄSKA STREFA GENDER
Śląska Strefa Gender

Kontakt
Linki
Aktualności
Feminizm
Szukaj

Dominka Lewicka-Kluc...
WIERSZE NA WSKROŚ MI...
Katarzyna Zwolska-Pł...
Anna Musiał - OcZKO
Radek Wiśniewski - O...
pisarki, poetki ze Śląska, Zagłębia i nie tylko
twórczość


zestawy wierszy
zestawy wierszy

MĘŻCZYŹNI PISZĄ. Mężczyźni z Strefie Twórczości. Proza, poezja, esej.
artykuły

rozmowy, spotkania. o literaturze, życiu, kobiecości
wywiady

recenzje, szkice literackie, noty o książkach
recenzje

OCZKO, czyli STREFA 21 PYTAŃ do doświadczonej poetki/poety
artykuły

literatura genderowa i feministyczna - artykuły, eseje, szkice naukowe, opracowania
artykuły

najciekawsze konkursy, projekty, akcje literackie.
konkursy literackie

Bogdan Zdanowicz




OcZKO



1. Co to znaczy być poetką/poetą?

Nie wiem. Poezja jest czymś niepojętym, a poetą się bywa (to wielkie szczęście, kiedy cię spotyka).
Pisanie wierszy to wyczerpująca i żmudna praca twórcza, która nigdy nie zostanie naprawdę zrozumiana i doceniona, więc jedyną satysfakcją bywa szczęście autora w trakcie pisania…
„Wszystko jest poezją, a najmniej poezją jest napisany wiersz; każdy jest poetą, a najmniej poetą jest piszący wiersze”. – Edward Stachura, Wszystko jest poezja. Opowieść-rzeka (1975)




2. Człowiek jest istotą płciową, płeć wpływa na większość obszarów jego życia. Czy również na poezję? Czy podział na poezję kobiecą i męską jest znaczący?

Jak w innych dziedzinach życia w czasach, kiedy zmieniają się paradygmaty określające kobiecość i męskość. Podejrzewam, że wielu facetów odkrywa w sobie, w osobowości - całe przestrzenie cech typowo kobiecych (sądzę, że jestem przynajmniej w 49% kobietą, splecioną z resztą jak jing i jang). Wiersze są głównie pochodną wrażliwości, odzwierciedlają procesy, które w nas zachodzą, więc można wyszukiwać cechy kobiece w poezji, choć to niewiele zmienia i nie ma zupełnie znaczenia wobec podziału na złe i dobre teksty. Faceta interesują inne aspekty rzeczywistości, inaczej też na nie reaguje – ale życie jest jedno. Podobnie jak poezja.



3. Czy istnieje poezja, która jest dla wszystkich?

A czy wszyscy istnieją dla poezji? W naszych polifonicznych czasach (jak to określa Bauman) uczymy się odkrywać wiele prawd - o świecie, ale głównie o nas. Wciąż nosimy w sobie wiersze z dzieciństwa, modlitwy, kanon szkolny, młodzieńcze olśnienia (Iluminacje!), dojrzewamy do wierszy mądrych, odważamy się wchodzić w ciemne światy poetów hermetycznych. Różnorodność poezji (nie tylko w ujęciu historycznym, ale też tej współczesnej) jest jednym z aspektów szczęścia, jakiego doświadczamy.



4. Czy pisania poezji można się nauczyć?

Można się uczyć pisania. Może nawet: trzeba. Ale kiedy stwierdzisz: już umiem – jesteś martwy, jako artysta. Możesz znać warsztat (choć czy wszystko do końca?), ale wciąż być zagubionym uczniem wobec pustej kartki, przygody ze słowami.




5. W jaki sposób doskonalić warsztat?

Czytać. Czytać to, co cię porusza, interesuje i niekoniecznie jest topowe. Czytać po swojemu, dla siebie. Zapisywać tylko będąc pod wielką presją, wobec niemożliwości milczenia.
Odkładać, poprawiać, przepisywać, w końcu - wyrzucać bez obaw do kosza. To właśnie sobie sam powtarzam: po co ci te setki notatek, wersji, nieskończonych tekstów, nieudanych wierszy?
Szymborska przepisywała wiersz ręcznie po kilka razy, wersja maszynopisu była nobilitacją, druk – świętem. Czy muszę dodawać, że dziś od wklepania w komputer do publikacji mija zaledwie chwila? Gdzieś się zapodziała „radość pisania”.




6. Czego unikać w poezji?

Niczego. Wszystko jest poezją, jak twierdził Stachura, jeśli jest poeta – a to stan, nie stała kompetencja.
"Za każdym razem, kiedy zaczynam pisać, jest to zazwyczaj coś, co przychodzi mi do głowy nagle, zupełnie zaskakuje. Robię wówczas szybkie notatki, starając się to uchwycić i zrozumieć. Następnie pracuję nad notatkami i próbuję zobaczyć czego one są częścią. Poezja to nie to samo co pisanie eseju, opisu lub listu. Czasami, kiedy coś odwróci moją uwagę, tracę wszystko, zupełnie tak jak sen, którego nie możemy sobie przypomnieć."
(William S. Merwin, laureat pierwszej Międzynarodowej Nagrody Literackiej im. Zbigniewa Herberta 2013 – powiedział też: „pisanie to coś, o czym wiem niewiele”).




7. Czy portale literackie to dobry sposób na szlifowanie warsztatu?


I tak, i nie. Jeśli miałbyś się zdać na oczy niewidomego, to możesz zyskać wiele z jego wrażliwości, lecz nie umiejętności odszukania właściwej drogi. Jak w każdym kontakcie z ludźmi, jak w każdej relacji – musisz rozeznawać, dokonywać wyborów i ponosić tego konsekwencje. Nauczyciel nie musi być mistrzem dla wszystkich – wystarczy, jeśli jest nim naprawdę dla ciebie. Ale pamiętaj, że nadejdzie dzień, kiedy stracisz wiarę w jego nimb - to naturalne. Jeśli chcesz się rozwijać – musisz przekraczać kompetencje.




8. Zalety dobrego wiersza. Co znaczy napisać dobry wiersz?


Dobry wiersz to taki, który wprowadza nas w nowy, nieznany świat, wywołuje wiele pozytywnych uczuć, niekoniecznie taki, który rozumiemy - tyle od strony czytelnika.
Czy piszący może ocenić swój wiersz? (czy oceniamy dzieci? - kochamy je wszystkie, bo są nasze).



9. Czy XXI wieku poetek/poetów jest wystarczająco dużo?

A czy kiedykolwiek było za mało? To, że ludzie mają więcej czasu na własne potrzeby, że ważne staje się dla nich rozwijanie swojej osobowości, powoduje, że poszukują nowych wyzwań, chcą realizować naturalną potrzebę ekspresji i przeżywania rzeczy pięknych.
Czy wszyscy piszący są poetkami/poetami? – patrz pkt. 1.




10. Najlepszy czas na debiut?

Każdy. Kiedy możesz wziąć odpowiedzialność za to, co napisałeś. Wiesz, że nie będziesz się za to wstydził nie tylko dziś – jutro, ale za x lat. Nie wtedy, kiedy liczysz na to, że „klękajcie narody”, że stworzyłeś coś jedynego, nie mając pojęcia, o co ci naprawdę chodziło.
Każdy. Ale to zależy od twojego wewnętrznego spokoju. To ważne dla poezji.




11. Jak wydać książkę poetycką?

To proste! Napisz ok. pięćdziesięciu tekstów, zaprojektuj książkę w komputerze, wyślij plik do drukarni, zapłać i już masz!
Na serio: jest wiele sposobów, z których najlepszy to renomowane wydawnictwa (które z reguły nie wydają debiutantów ani poetów „bez nazwiska”) – ale realnie masz szanse na wydawnictwa specjalizujące się w poezji. Co kilka lat wciąż nowe wchodzą na rynek (kiedyś była Zielona Sowa, potem Biuro Literackie, obecnie chyba dominuje jedno z wydawnictw poznańskich).
Warto mieć opinie osób ze środowiska. Jakieś sukcesy w konkursach, publikacje w czasopismach. Na pewno trzeba mieć… szczęście!




12. Jak poradzić sobie z nieprzychylnymi recenzjami, które dotykają nas bezpośrednio?

Przewidzieć je zawczasu i się z nimi pogodzić. Czytać ze zrozumieniem, nie tylko raz na rozgrzanych emocjach. Jeśli jesteś przekonany do tego, co robisz (i masz dla siebie wystarczająco dużo argumentów), to nie grożą ci nie tylko nieprzychylne recenzje, ale nawet te pozytywne (być rozpuszczonym w sztucznym miodzie bywa chyba gorsze niż wysłuchanie słusznych - lub nie- opinii).



13. Co czytać i kogo? Czy są nazwiska, których nie wolno nam pominąć?


Nie bardzo potrafię odpowiedzieć wyczerpująco na ten temat. Jak już napisałem: „Czytać to, co cię porusza, interesuje i niekoniecznie jest topowe”. Ponieważ książki są drogie – często kupuję je po latach w taniej księgarni, najczęściej nie są to wiersze. Nie znam wielu poetów – nie jestem na bieżąco. Ale czy jest mi to do pisania niezbędne?




14. Wena, natchnienie, czy te pojęcia jeszcze funkcjonują?


O! To nie pojęcia! To stany, za które należy dziękować. Miłosz był przekonany, że wiele wierszy napisał pod dyktatem daimoniona. Myślę, że nie potrafimy wprowadzić się w taki stan, że to nie nasza – do końca – zasługa, gdy uda się wypłynąć w morze słów i dotrzeć do brzegu lub kresu zapisu, bez zakończenia poprzez „logikę” tylko, przymus pointy czy kompozycji.




15. Co to takiego szczerość w poezji i czy komuś jest jeszcze potrzebna?

A co to szczerość w życiu? Omawiamy sprawy, używamy porównań, formułujemy coś w taki, a nie inny sposób. Co to jest prawda? Czy jest jedna, czy jest tylko w liczbie mnogiej (jak chce współczesna filozofia)?
Podmiot liryczny w wierszu, narrator/bohater to nie autor; choćby pisał wprost o swoim życiu. Dzieło sztuki rządzi się swoimi prawami (styl, kompozycja etc.). Poezja posługuje się sztucznym językiem, nawet jeśli jest dokładnym cytatem wypowiedzi…
Wolałbym mówić o uczciwości autora: wobec siebie, wobec czytelnika, wobec świata.




16. Konkursy literackie. Jakie, gdzie i dlaczego warto brać w nich udział,? A może nie warto?


Pojęcia nie mam jakie. Ale w czasach Internetu wszystko jest do dogonienia.
W całym swoim życiu wziąłem udział w dwóch konkursach korespondencyjnych (jakaś nagroda i wyróżnienie) oraz dwóch na żywo – ale było to w czasach dziecięctwa (przełom liceum i studiów). Nic z tego nie wyniknęło.
Znam piszących, którzy obsługują wszelkie konkursy (dla nagród – po części się z tego utrzymują). Znam takich, którzy piszą wiersze pod gust jurorów. Znam jurorów, którzy oceniają jak znajomi królika. Czy coś z tego wynika?
Mamy w Polsce zapewne kilkaset konkursów, większość porządnie zorganizowanych i sumiennie (choć subiektywnie – juror jest człowiekiem) ocenianych. Mamy też kilka tysięcy piszących. I co z tego?
Ilu jest czytelników poezji? Jaki jest średni nakład tomu z wierszami? Ile można sprzedać egzemplarzy książek znakomitych poetów?...




17. Czy warto słuchać profesjonalistów?

To pytanie o mistrza. Ilu takich dziś mamy? Ilu z nich zechce wejść w kontakt z początkującymi? Myślę, że można znaleźć sporo „nauczycieli” (nie w sensie szkolnym), którzy w zakresie swoich kompetencji (byle byli szczerzy wobec siebie i „ucznia”) mogą pomóc: odczytać, skrytykować, podpowiedzieć, wskazać, poprawić, wesprzeć, pochwalić (tak, tak – w takiej kolejności! - to antypedagogiczne, ale pisanie nie jest obowiązkiem, lecz aktem odwagi).




18. Podsumowanie, czyli kilka konkretnych rad dla debiutującego w pigułce:

Zastanów się, czy chcesz tego naprawdę? Jest wiele przyjemniejszych zajęć na świecie, wiele sposobów na odreagowanie, zdobycie uznania (także chłopców i panienek). Żył/a z tego nie będziesz, więc może lepiej spalić, wyrzucić do kosza?
A jeśli już musisz – staraj się powstrzymywać, nie pisz bez powodu. Czytaj. Podpatruj. Analizuj lepszych, ale staraj się wybierać tych naprawdę dobrych (szkoda czasu na marne przyjemności). Ćwicz styl – baw się w „podróbki”, spróbuj form i reguł klasycznych. Patrz na język, na swój i bliźnich. Sięgaj do słowników ojczystego – nie tylko języków obcych (naprawdę istnieją!).
Szukaj przyjaciół, którzy lubią czytać. Pokazuj im swoje utwory i nie bój się szczerze rozmawiać, nie tłumacz, nie wyjaśniaj – słuchaj, co mówią, to dla ciebie najlepsza lekcja i świadectwo. Nie pisz, jeśli nie masz o czym; pisanie jest sposobem patrzenia i rozumienia świata, więc najpierw zrób to, co do ciebie należy: żyj. Przeżywaj, a dopiero potem staraj się myśleć, zreflektować, poszukać słów do nazwania.
Ale najpierw: zastanów się, czy chcesz tego naprawdę…




19. Dokończ zdanie: Wybitni poeci to… …to też ludzie.

Mógłbym wymienić kilka nazwisk poetów dawnych i współczesnych, polskich i innych narodowości, ale czy to kogoś skieruje w ich stronę? Własnych ulubionych poznaje się w trakcie czytania, trzeba więc próbować samemu.

Dla mnie istotni w różnych momentach życia byli (chronologicznie): Gałczyński, Różewicz, Wojaczek, Bursa, ale też Villon, Rimbaud, Okudżawa, potem Herbert, Miłosz, Szymborska, ale też Frost, Brodski; a w ostatnich latach Krynicki. Wielu coś zawdzięczam, nie tylko poetom – teraz np. zostałem nieujawnionym fanem Pascala Quingard, który pisze prozę, ale wydaje mi się wielkim poetą.




20. Wybierz jeden z ulubionych wierszy, ale nie swojego autorstwa (tutaj proszę o tekst i autora)


Bułat Okudżawa – Piosenka o błękitnym baloniku


Płacze dziewczynka, balon uciekł jej,
Ludzie mówią nie płacz, a balonik hen!

Płacze dziewczyna, chłopca trzeba jej
Ludzie mówią nie płacz, a balonik hen!

Płacze kobieta, mąż porzucił mnie
Ludzie mówią nie płacz, a balonik hen!

Płacze staruszka, mamo dosyć łez
A balonik wrócił i niebieski jest!

(tłum. Agieszka Osiecka)




21. Dlaczego właśnie ten?

Bo właśnie ten! Jeden z tych, które kiedyś pokochałem i do dziś pamiętam. Też dlatego, żeby pokazać, że piosenka może być poezją. I choć wiem, że dziś za „pół piosenki” można sobie kupić luksusowy apartament (muszę pokazywać palcem?), a od czytania poezji można co najwyżej zepsuć sobie wzrok, to jednak nigdy nie zapomnę chwili, gdy pierwszy raz dotarła do mnie uroda tego drobiazgu i radość, jaką wywołuje do dzisiaj.
Miłość bywa ślepa – zwłaszcza ta do poezji. :-)



Bogdan Zdanowicz - dawno skończony polonista ( studia na UJ - w tym czasie należał do grupy poetyckiej MY), mieszka w Krakowie. Opublikował zbiory wierszy: "Kiedy Ciebie nie ma" (1980 MAW Warszawa) i "Szpital zwyczajnego dnia" (1989 GLOB Szczecin). Obecnie ogranicza się do publikacji niskonakładowych (na prawach rękopisu); tak powstały "Piosenki dla dziewczynek" (2001), "Sowa i inne ptaki" (2002), "inne przestrzenie" (2004), "inne przestrzenie - bis" (2006) – rozdane następnie wśród przyjaciół. W marcu 2012 opublikował zbiór pt. "przebieranka".
Okazjonalnie udzielał się na internetowych portalach literackich. Organizował spotkania autorskie, warsztaty literackie oraz konkursy poetyckie – teraz tylko czasami daje się sprowokować do takiej aktywności. Bywa producentem książek (jako redaktor, edytor i wydawca – w różnych konfiguracjach). W ostatnich latach powstało w ten sposób ponad 40 wydawnictw. Opracowuje spuściznę zmarłego w czerwcu 2009 r. starszego brata Leona; w roku 2010 przygotował „Łabuzia Leona” (ostatni numer Prywatnego Okazjonalnika Literackiego poświęcony życiu i twórczości wydawcy kwartalnika Łabuź, ukazywał się przez 17 lat ze środków prywatnych); we wrześniu 2011 r. opublikował zbiór jego próz pt. "Opowiastki opowiadające".
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.






felietony

użytkownik/czka

Hasło



Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
kliknij TUTAJ.
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

swewa
27/08/2018
od wczoraj nowa zakładka STREFA TEKSTÓW LEKKICH! zapraszamy do współpracy

nalika
17/11/2013
Niepewność dotyka nas wieczorami gdy się ręce do siebie kleją gdy sprawdzamy czy jeszcze zlepia w niepokoju spojrzenia dowcipie nie na temat żalu za grzech niepopełniony rzuca pytania o

swewa
10/11/2013
UWAGA! nowy panel - MĘŻCZYŹNI PISZĄ... Zapraszamy do współpracy smiley

Copyright © 2011
Projekt: Fundacja Feminoteka
system CMS: PHP-Fusion v6.00.300 © 2003-2005
6,019,911 Unikalnych wizyt