Śląska Strefa Gender
ŚLĄSKA STREFA GENDER
Śląska Strefa Gender

Kontakt
Linki
Aktualności
Feminizm
Szukaj

Wakacyjne pocztówki
Bogdan Zdanowicz
Marek Przybyła i jeg...
Nauczyciele są ważni
21 marca Światowy Dz...
pisarki, poetki ze Śląska, Zagłębia i nie tylko
twórczość


zestawy wierszy
zestawy wierszy

MĘŻCZYŹNI PISZĄ. Mężczyźni z Strefie Twórczości. Proza, poezja, esej.
artykuły

rozmowy, spotkania. o literaturze, życiu, kobiecości
wywiady

recenzje, szkice literackie, noty o książkach
recenzje

OCZKO, czyli STREFA 21 PYTAŃ do doświadczonej poetki/poety
artykuły

literatura genderowa i feministyczna - artykuły, eseje, szkice naukowe, opracowania
artykuły

najciekawsze konkursy, projekty, akcje literackie.
konkursy literackie

Wioletta Grzegorzewska - Oczko



OcZKO


1. Co znaczy być poetką/poetą?

Poeta to osoba, która posiada specjalny zmysł językowy, dzięki któremu potrafi w sposób wyjątkowy opisać świat.




2. Człowiek jest istotą płciową, płeć wpływa na większość obszarów jego życia. Czy również na poezję? Czy podział na poezję kobiecą i męską jest znaczący?

Angielski krytyk literacki, Peter Craven, zrobił tak eksperyment – dał do oceny czytelnikom fragmenty książek i pytał, kto może być autorem, kobieta czy mężczyzna. Odpowiedzi nie wskazywały prawidłowo płci, ale pomimo tego, klasyfikacja gender jest bardzo ważna we współczesnych literaturoznawstwie i nie można jej pomijać czy lekceważyć. Weźmy na przykład teksty Krystyny Kłosińskiej, Julii Kristevej, Germana Ritza, Urszuli Chowaniec i wielu innych. Wydaje się mi, że pojęcie ‘poezja męska‘ nie zostało zdefiniowane na gruncie polskiej krytyki, a ‘poezja kobieca’ ma u nas raczej negatywne konotacje i niesłusznie kojarzy się, tak jak ‘poezja śpiewna’, z utworami gorszej kategorii.
Mnie podoba się teoria, według której poezji kobiecej nie rozpatruje się w odniesieniu do poezji męskiej. Poezja kobieca to taka, która szuka możliwości stworzenia innego języka w kulturze patriarchalnej, odwołuje się co prawda do tradycyjnych kobiecych tematów, ale podważa język kultury stworzonej przez mężczyzn, np. utwory Justyny Bargielskiej, Justyny Radczyńskiej, Krystyny Miłobędzkiej, Joanny Mueller. Według tej teorii to nawet poezja Rafała Wojaczka i Andrzeja Sosnowskiego może być kobieca.




3. Czy istnieje poezja, która jest dla wszystkich?


Raczej nie, nawet zaprogramowanym na nasz wzór czat-botom podobają się różne wiersze. Jako ciekawostkę powiem, że nie poznałam ani jednego oczytanego obcokrajowca, który nie lubiłby jakiegoś wiersza Wisławy Szymborskiej.




4. Czy pisania poezji można się nauczyć?

Pozwolisz, że odpowiem na to pytanie anegdotą z mojej książki: Do wielkiego kompozytora przyszedł młody skrzypek i poprosił, aby mistrz zechciał ocenić jego grę. Mistrz zgodził się. Uczeń grał i grał, a mistrz odganiał muchy bambusową klapką, wiercił się na otomanie, trzy razy kazał nalewać sobie wina z karafki i w końcu zasnął. Kiedy młodzieniec skończył prezentację, kompozytor obudził się i rzekł: — Grasz wyjątkowo dobrze, ale ja nie czuję w tym muzyki.




5. W jaki sposób doskonalić warsztat?

Czytaj książki z różnych dziedzin, ale nie pomijaj nowości z humanistyki; filozofii, ucz się języków obcych, staraj się poszerzać horyzonty i perspektywę myślenia, podróżuj w miarę możliwości, ucz się dystansu do siebie i własnej kultury.



6. Czego unikać w poezji?


Po pierwsze poeta musi unikać facebooka (śmiech). A tak na serio to wielu rzeczy trzeba unikać w poezji, bo język to grząski teren. No na przykład nie poetyzuj na siłę, to znaczy nie staraj się pisać nadmiernie wyszukanym językiem, gdzie każda fraza jest nafaszerowana metaforami dopełniaczowymi: brylantami łez, poczwarkami marzeń, bo wyjdzie ci keks, a nie wiersz; uważaj na watolinę: skreślaj i skreślaj, szczególnie przydawki, nie bierz się za skodyfikowane formy wiersza, jeśli nie wiesz nic o daktylach, amfibrachach, średniówce, a rymować uczyłeś się od raperów z podwórka.




7. Czy portale literackie to dobry sposób na szlifowanie warsztatu?

Ja akurat nie podszlifowałam warsztatu na portalach literackich, ale lubię wklejać wiersze internecie i zdecydowanie polecałbym tę formę publikacji: na portalach warsztatowym, blogach i w pismach literackim online, gdzie jest możliwość wstawiania komentarzy. Papier nie jest interaktywny i udowodni ci jak bardzo twój wiersz chce żyć własnym życiem. Gdy czytelnicy z różnych stron świata rozmawiają o twoich tekstach, piszą covery, interpretują tekst na różne sposoby, to ty przy okazji otrzymujesz bardzo cenną lekcję pisania.




8. Zalety dobrego wiersza. Co znaczy napisać dobry wiersz?


Nie potrafię tego wytłumaczyć, chyba nie ma uniwersalnej definicji dobrego wiersza, ale na przykład dobrym wierszem jest „Piosenka o końcu świata” Czesława Miłosza, poemat Marianne Moore pt. „Małżeństwo”, „Czekając na barbarzyńców” Kawafisa. Dobry wiersz dzięki harmonii formy i treści, porusza ludzi z różnych kultur. „To jest minuta świata, która mija, namalują ją (opisz), bądź kliszą” - powiedział kiedyś Paul Cézanne i to też jest dobry przepis na wiersz.




9. Czy XXI wieku poetek/ poetów jest wystarczająco dużo?


Poetów nigdy dość. Ale nie każda osoba pisząca wiersze od razu zasługuje na miano poety. W polskich antologiach brakuje wierszy poetek. Obliczyłam, że w ostatnim dziesięcioleciu zajmują one zaledwie 20 ileś tam procent. W kuriozalnej antologii pt. „Powiedzieć inaczej. Polska liryka nowoczesn” wydanej 2011 zredagowanej przez Jerzego Borowczyka i Michała Larka na miano polskiej poetki XXI wieku zasługuje tylko Krystyna Miłobędzka!




10. Najlepszy czas na debiut?

Lepiej chyba zadebiutować wierszami w młodym wieku, rozwijać się, szukać swojego stylu. Ustateczniony bunt produkuje bardziej zachowawcze utwory, a potencjał kreatywności umysłu człowieka jest odwrotnie proporcjonalny do jego wieku.




11. Jak wydać książkę poetycką?

Początkującym poetom zdecydowanie odradzałabym self-publishing. Nie spiesz się. Najpierw dokładnie wybierz wiersze, przemyśl kompozycję, tytuł, skonsultuj projekt z jakimś znajomym redaktorem, poetą, krytykiem. Następnie rozejrzyj się sią za wydawcą, który ma profesjonalną redakcję, korektę, stronę internetową, współpracuje z dobrymi grafikami, drukarzami, dba o kolportaż internetowy. Można też wysłać tom na konkurs poetycki, w którym główną nagrodą jest wydanie książki. Nawet, jeśli jesteś debiutantem, walcz o to, aby wydawca podpisał z tobą umowę wydawniczą. Nie ufaj oficynom, które żądają od ciebie pieniędzy za druk.



12. Jak poradzić sobie z nieprzychylnymi recenzjami, które dotykają nas bezpośrednio?


W każdej dziedzinie życia jesteśmy narażeni na krytykę. Musimy się nauczyć spokojnie na nią reagować, wyciągać wnioski z nieprzychylnych recenzji.




13. Co czytać i kogo? Czy są nazwiska, których nie wolno nam pominąć?

Podobne pytanie zadałam w ogólniaku mojemu profesorowi od polskiego i on odpowiedział, żebym sama przygotowała kanon dwustu książek dla wyimaginowanego kosmity, który chciałby poznać literaturę homo sapiens. Na mojej liście na pewno byli: Homer, Szekspir, Petrarka, Kafka, Virginia Woolf.



14.Wena, natchnienie, czy te pojęcia jeszcze funkcjonują?


Tak, jak najbardziej, te pojęcia wciąż funkcjonują, tylko są różnie przez poetów nazywane: „wkurw, faza, daimonion, power”. Polscy poeci raczej nie mogą liczyć na stypendia, muszą się jakoś utrzymać, są bardzo zapracowani i najczęściej wena dopada ich podczas długich weekendów, wtedy widać wysp wierszy na portalach literackich, na blogach i na facebooku.




15. A co to takiego ta szczerość w poezji i czy komuś jest jeszcze potrzebna?

Hm, kiedyś na kursie pisania mądrą rzecz powiedział na ten temat Piotr Siemion, ciut przekształcając słowa z poematu Coleridge'a, że poeta powinien być na tyle szczery w swoich wierszach, żeby umyślnie zawiesić w czytelniku poczucie niedowierzania. Czyli naucz się kłamać tak, aby wszyscy myśleli, że to najświętsza prawda.




16. Konkursy literackie. Jakie, gdzie i dlaczego warto brać w nich udział? A może nie warto?


Warto brać udział w takich konkursach poetyckich, w których do jury zapraszani są krytycy, literaturoznawcy, poeci z dużym dorobkiem, tłumacze poezji, np. OKP im. Haliny Poświatowskiej w Częstochowie, Tyska Zima Poetycka, OKP im. Jacka Bierezina w Łodzi, konkurs poezji w Kutnie, itp.




17. Czy warto słuchać profesjonalistów?


W każdej dziedzinie warto słuchać profesjonalistów. Ja nawet po wielu latach pisania pojechałam na kurs creative writing, aby posłuchać, co mają na temat do powiedzenia mądrzejsi ode mnie.




18. Podsumowanie, czyli kilka konkretnych rad dla debiutującego w pigułce:

Nie ściub wierszy na pulpicie czy w szufladzie, publikuj, wysyłaj teksty, pisz dziennik, listy, rozwijaj swój język, jak tylko możesz i przede wszystkim dużo czytaj.




19. Dokończ zdanie: Wybitni poeci to…

Nie wiem, ale poeta, który rości sobie prawo do wybitności, powinien zapamiętać słowa Witolda Gombrowicza: „Poeta powinien być dzieckiem, ale dzieckiem chytrym, trzeźwym i ostrożnym. Niechaj uprawia poezję, lecz niech w każdej chwili będzie zdolny zdać sobie sprawę z jej ograniczeń, brzydot, głupot i śmieszności – niech będzie poetą, lecz poetą gotowym w każdej chwili poddać rewizji stosunek poezji do życia i rzeczywistości. Niech będąc poetą, nie przestaje ani na chwilę być człowiekiem i niech człowieka nie podporządkowuje poecie.”




20. Wybierz jeden z ulubionych wierszy, ale nie swojego autorstwa (tutaj proszę o tekst i autora):

Philip Larkin

Woda

Gdyby mnie powołano
Do stworzenia religii,
Uczyniłbym użytek z wody.

Chodzenie do kościoła
Wymagałoby przeprawienia się przez bród
Ku innym, suchym ubraniom;

Moja liturgia posługiwałaby się
Obrazami przemakania,
Gwałtownej, nabożnej ulewy.

I wzniósłbym na wschodzie
Szklankę wody, gdzie światło
Wpadałoby pod dowolnym kątem
I gromadziło się bez końca.

przeł. Jacek Dehnel




21. Dlaczego właśnie ten?

Żaden inny wiersz tak dobrze nie o określa mojego stosunku do kwestii religii.




Wiolette Grzegorzewska o sobie:

Urodziłam się w 9 lutego 1974 roku w wiosce na Jurze Krakowsko - Częstochowskiej. Przez egzamin z historii omal nie zawaliłam studiów na WSP w Częstochowie, ale jakoś obroniłam licencjat na temat motywów snu w poezji dla dzieci i magistra o innobytach w poezji Wisławy Szymborskiej. Wiersze publikuję od dwudziestego roku życia, wydałam sześć książek poetyckich, z których najbardziej lubię „Orinoko”, którą pomógł mi zredagować przez telefon Piotr Sommer; „Inne obroty” z poruszającymi kolażami Poli Dwurnik pt. „Unnatural Death” oraz wybór wierszy z angielskimi przekładami Marka Kazmierskiego pt. „Pamięć Smieny”. W 2006 roku, w wyniku zawirowań osobistych i zawodowych, wyemigrowałam do Anglii i zamieszkałam na wyspie Wight. Od początku emigracji pisałam sylwy, które publikowałam na portalu www.literackie.pl. Rok temu wydałam je w książce pt. „Notatnik z wyspy”. W wydawnictwie Czarne ukaże się moja debiutancka powieść pt. „Spóźnione dokarmianie pszczół”. Mam dwoje dzieci i dwa czarne dachowce.



Wioletta Grzegorzewska - TWÓRCZOŚĆ - Link

Wioletta Grzegorzewska - „Notatnik z wyspy" - Link

Karol Maliszewski: Życie kobiety i „coś” - [Wioletta Grzegorzewska, Pamięć Smieny, Londyn 2011] - Link

Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.






felietony

użytkownik/czka

Hasło



Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
kliknij TUTAJ.
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

swewa
27/08/2018
od wczoraj nowa zakładka STREFA TEKSTÓW LEKKICH! zapraszamy do współpracy

nalika
17/11/2013
Niepewność dotyka nas wieczorami gdy się ręce do siebie kleją gdy sprawdzamy czy jeszcze zlepia w niepokoju spojrzenia dowcipie nie na temat żalu za grzech niepopełniony rzuca pytania o

swewa
10/11/2013
UWAGA! nowy panel - MĘŻCZYŹNI PISZĄ... Zapraszamy do współpracy smiley

Copyright © 2011
Projekt: Fundacja Feminoteka
system CMS: PHP-Fusion v6.00.300 © 2003-2005
6,439,222 Unikalnych wizyt