Śląska Strefa Gender
ŚLĄSKA STREFA GENDER
Śląska Strefa Gender

Kontakt
Linki
Aktualności
Feminizm
Szukaj

Marek Przybyła i jeg...
Nauczyciele są ważni
21 marca Światowy Dz...
Dobranocka nieco str...
kobieco
pisarki, poetki ze Śląska, Zagłębia i nie tylko
twórczość


zestawy wierszy
zestawy wierszy

MĘŻCZYŹNI PISZĄ. Mężczyźni z Strefie Twórczości. Proza, poezja, esej.
artykuły

rozmowy, spotkania. o literaturze, życiu, kobiecości
wywiady

recenzje, szkice literackie, noty o książkach
recenzje

OCZKO, czyli STREFA 21 PYTAŃ do doświadczonej poetki/poety
artykuły

literatura genderowa i feministyczna - artykuły, eseje, szkice naukowe, opracowania
artykuły

najciekawsze konkursy, projekty, akcje literackie.
konkursy literackie

Roman Honet
Roman Honet – ur. 1974 r. Poeta, wydał tomy wierszy:  alicja (1996), Pójdziesz synu do piekła (1998), serce (2002), moja (wiersze wybrane, 2008), baw się (2008, nominacja do Nagrody literackiej Nike i Nagrody Silesius), piąte królestwo (2011, nominacja do Nagrody Literackiej Gdynia). Redaktor antologii Poeci na nowy wiek (2010), współredaktor Antologii nowej poezji polskiej 1990-2000 (2004) oraz antologii z serii Połów. Poetyckie debiuty. W latach 1995-2008 redaktor dwumiesięcznika „Studium" oraz książek ukazujących się w bibliotece tego pisma. Jego wiersze tłumaczono na kilkanaście języków.







OcZKO




1. Co to znaczy być poetą?

Pisać wiersze.


2. Człowiek jest istotą płciową, płeć wpływa na większość obszarów jego życia. Czy również na poezję? Czy podział na poezję kobiecą i męską jest znaczący?

Nie wszystkie aktywności człowieka są zdeterminowane przez jego płeć. Dlatego podział na poezję kobiecą i męską traktuję niezmiernie poważnie: zwraca na siebie uwagę i jest śmieszny.


3. Czy istnieje poezja, która jest dla wszystkich?

Człowiek miękkiego umysłu lub człowiek akademii o ścisłym umyśle mógłby sądzić, że pytanie jest zbyt holistyczne. Nie jestem człowiekiem miękkiego umysłu ani człowiekiem akademii o ścisłym umyśle. Pytanie jest totalitarne. Więc: nie.


4. Czy pisania poezji można się nauczyć?

Zdarza się. Świat zna rzemieślników tego rodzaju. Wyuczyli się na poetów. Szczyt formy i aktywności: w wieku około czterdziestu lat. W swoim czasie powinni oddać się medycynie, prawu lub zostać pracownikami akademii humanistycznych, na co widocznie byli zbyt głupi lub leniwi. A może po prostu coś przegapili, zdarza się. Dlatego ból – i to pytanie – zadaje egzystencja, nie poezja. Poza tym: nie. Nauczyć mogą się wyłącznie ludzie młodsi w myśl zasady: „kiedyś trzeba się czegoś nauczyć”. Hodowli pszczół, układania przewodów elektrycznych, pisania wierszy... Tyle że młodsi czują i pochłaniają; oni się nie uczą.


5. W jaki sposób doskonalić warsztat?

Może patrzenie zamiast czytania? Oczy są łatwiejsze do czyszczenia niż książki. Są wierne.


6. Czego unikać w poezji?

Polityki oraz pisania wierszy o wierszach. Nudy. Należy również unikać pisania wierszy o Warszawie, Lwowie i Gdańsku, holokauście i Wenecji.


7. Czy portale literackie to dobry sposób na szlifowanie warsztatu?

Nie. Jeśli już, pisma i blogi literackie. Warto pójść za prawdą, nie za hałasem. Do księgarni warto pójść. Między ludzi warto pójść. Rozmawiać. Szlifowanie warsztatu w internecie to jak robienie loda wibratorowi.


8. Zalety dobrego wiersza. Co znaczy napisać dobry wiersz?

To ten, który jest przy mnie tak blisko, że nikt i nic mnie nie skłoni, aby go zmienić.


9. Czy XXI wieku poetek/ poetów jest wystarczająco dużo?

A czysty aprioryzm czy ciemna synteza? A ilu należy zlikwidować lub wychować, żeby było „wystarczająco dużo”? Nie wiem. Mnie się wydaje, że odpowiedzi na pytania tego rodzaju należy szukać w Talmudzie.


10. Najlepszy czas na debiut?

Około dwudziestu lat, tak po skamandrycku.


11. Jak wydać książkę poetycką?

Zawsze na stojąco, nigdy na kolanach, choćby nakład miał być własny.


12. Jak radzić sobie z nieprzychylnymi recenzjami?

Pokornie, ale odważnie. Jeśli na przykład nieprzychylną recenzję napisał człowiek, który sam pisze wiersze, warto pomyśleć: „skurwysynu, ja ci jeszcze pokażę!”. W wierszach ci pokażę. I pokazać mu! To oczyszcza i uszlachetnia. Pod warunkiem, że rzeczywiście pisze się dobre wiersze, że cała złość spowodowana, jak to zostało zapisane, „nieprzychylną recenzją”, nie przeradza się w nienawiść, lecz w przechodzi w twórczość. Skądinąd: dlaczego za większością zadawanych mi pytań stoi lęk lub myślenie totalitarne, albo oba naraz?


13. Co czytać i kogo? Jak brzmią nazwiska, tytuły książek, których nie wolno nam pominąć?

Jaroslav Hašek, „Przygody dobrego wojaka Szwejka”, Claude Tillier „Mój wujaszek Benjamin”.


14. Wena, natchnienie, czy te pojęcia jeszcze funkcjonują?

Oczywiście. Natchnienie to kategoria niezrozumiałego, kto odrzuca jej istnienie, jest intelektualnie ułomny i na przykład mówiąc „myślę, że”, za każdym razem sobie pochlebia.


15. Co to takiego ta szczerość w poezji i czy komuś jest jeszcze potrzebna?

Nie ma poezji nieszczerej, jest wyłącznie przepisana. „Pisać” i „przepisywać” – zagubiono różnicę między tymi słowami, i to nie wyłącznie w liryce.


16. Konkursy literackie. Jakie, gdzie i dlaczego warto brać w nich udział,? A może nie warto?

Wszędzie i zawsze warto. Znowu widzę współczesny tchórzliwy drobnomieszczański makiawelizm: warto, a może nie warto? Tak! Warto! Przygoda i Kanada. Ale: warto ustać. Zresztą, jeśli ktoś nie jest pewien, niech nie bierze udziału i tyle. Stałem kiedyś przy straganie, gdzie ukraiński handlarz sprzedawał różności: od pałek teleskopowych, przez baterie guzikowe, po francuskie klucze chińskie; podszedł tam facet, zobaczył busolę i wymamrotał, że chętnie by sobie to kupił, ale nie wie, co to właściwie jest, na co Ukrainiec, niezmieszany wcale, natychmiast grzecznie odparł, że jeśli nie wie, co to jest, to po co mu to? Samych konkursów nie wyliczam: niech sieć mnie wyręczy, chociaż do tego się przyda: wystarczy wpisać: „konkursy poetyckie”.


17. Czy warto słuchać profesjonalistów?

Nawet w hodowli psów nie warto. Nie warto słuchać żadnego człowieka, który zapomniał, że młodość zawsze ma przewagę nad doświadczeniem. Poezja może potęgować życie własne, nawet jeśli miałaby to być jedynie oznaka łatwości, z jaką umysł ludzki stwarza iluzje, lecz gdy własne pisanie przyczynia się do wspierania absolutyzacji cudzych doświadczeń, nie dzieje się dobrze, jeśli się nie mylę. Skądinąd: słuchając „profesjonalistów”, obraża się „amatorów”. Poważna rzecz. Grozi wojną nuklearną. Zresztą dla mnie „profesjonaliści” to osobliwa grupa ludzi: wciąż powtarzają identyczne historie, tak jak robią to dziadkowie czy weterani. Nie miałem przyjemności zauważyć w tym żadnego profesjonalizmu; czasem najwyżej powstawało czyjeś przywiązanie do określonej osoby ze względu na jej maniery czy właśnie opowiadane historie. Psie przywiązanie: nie za szczekanie cię kocham, psiaku, ale za oczy.


18. Podsumowanie, czyli kilka konkretnych rad dla debiutującego w pigułce:

Jeśli debiutant się boi, niech zażywa benzodiazepiny, pomagają na stres i na kaca, ponadto wywierają efekt nasenny, w rezultacie im debiutant dłużej śpi, tym krócej się boi. Natomiast jeśli nie ma obaw, niech trzyma się z daleka od wszelkiego rodzaju domów kultury i urzędujących tam druidów i smoczyc. Czytanie pism zdaje się dorzeczne: warto zaprenumerować sobie „Arterie”, „Akcent” czy „Elewator”. Można też chodzić po torowiskach i lasach, palić ogniska, psa sobie sprawić, kobietę kochać, słuchać muzyki. Żyć.


19. Dokończ zdanie: Wybitni poeci to…

Brodski, Lorca, Neruda i ja.


20. Wybierz jeden z ulubionych wierszy, ale nie swojego autorstwa (tutaj proszę o tekst i autora):

Stanisław Grochowiak „Rozstanie”

Jest gdzieś północ której nie zobaczę
północ świata
i północ doby
czas i przestrzeń spięte jedną gwiazdą
pod która tylko
śmierć się urodziła

zapach północy leży w uszach zmarłych
w nozdrzach psów pokostniałych
na bezkresnym śniegu
w porcelanowych medalionach dzieci
co wreszcie są cicho

a smak północy
był na tamtej ręce
której dotknąłem jak żelaza w mróz
odtąd unosząc tylko pół języka
bełkocząc odtąd


21. Dlaczego właśnie ten?

Akurat był pod ręką. I w sercu.



Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.






felietony

użytkownik/czka

Hasło



Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
kliknij TUTAJ.
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

swewa
27/08/2018
od wczoraj nowa zakładka STREFA TEKSTÓW LEKKICH! zapraszamy do współpracy

nalika
17/11/2013
Niepewność dotyka nas wieczorami gdy się ręce do siebie kleją gdy sprawdzamy czy jeszcze zlepia w niepokoju spojrzenia dowcipie nie na temat żalu za grzech niepopełniony rzuca pytania o

swewa
10/11/2013
UWAGA! nowy panel - MĘŻCZYŹNI PISZĄ... Zapraszamy do współpracy smiley

Copyright © 2011
Projekt: Fundacja Feminoteka
system CMS: PHP-Fusion v6.00.300 © 2003-2005
6,272,734 Unikalnych wizyt