Śląska Strefa Gender
ŚLĄSKA STREFA GENDER
Śląska Strefa Gender

Kontakt
Linki
Aktualności
Feminizm
Szukaj

Dominka Lewicka-Kluc...
WIERSZE NA WSKROŚ MI...
Katarzyna Zwolska-Pł...
Anna Musiał - OcZKO
Radek Wiśniewski - O...
pisarki, poetki ze Śląska, Zagłębia i nie tylko
twórczość


zestawy wierszy
zestawy wierszy

MĘŻCZYŹNI PISZĄ. Mężczyźni z Strefie Twórczości. Proza, poezja, esej.
artykuły

rozmowy, spotkania. o literaturze, życiu, kobiecości
wywiady

recenzje, szkice literackie, noty o książkach
recenzje

OCZKO, czyli STREFA 21 PYTAŃ do doświadczonej poetki/poety
artykuły

literatura genderowa i feministyczna - artykuły, eseje, szkice naukowe, opracowania
artykuły

najciekawsze konkursy, projekty, akcje literackie.
konkursy literackie

Małgorzata Köhler



OcZKO



1. Co to znaczy być poetą/poetką?

Poetą się rodzi :-), ale zaczyna się nim być dopiero, gdy poświęca się jednemu wierszowi sporo czasu, nie tylko pierwszą myśl i zapis. Poezja zaczyna zabierać sporo miejsca w twoim życiu. Czytasz wiersze, próbujesz je nawet przekładać dla własnej przyjemności, wstajesz nawet w nocy, aby zapisać kilka fraz. To pierwszy etap.

Kiedy cudze wiersze nagle znowu zachwycają bardziej niż swoje, mimo, że od lat piszesz. Gdy wobec swoich jest się stale krytycznym, bo czuje się, że to tylko kolejna próba (zawsze można lepiej).

I kiedy pisze się nie po to, aby przelać w wersy siebie, ale ten boski impuls, gdy doznaje się zjawiska graniczącego z mistycznym wobec rzeczy niezauważalnych dla innych. Kiedy chcesz tym podzielić się z całym światem i gotowa jesteś nawet do żmudnej pracy, aby oddać to jak najlepiej, wydobyć z niesfornych myśli i opornych fraz.

No i wreszcie, kiedy przestajesz wstydzić się myśli „jestem poetką“ :-)




2. Człowiek jest istotą płciową, płeć wpływa na większość obszarów jego życia. Czy również na poezję? Czy podział na poezję kobiecą i męską jest znaczący?


Bywa, że różnice się zacierają, mężczyźni piszą cudowne wiersze z kobiecym podmiotem, kobiety pod pseudonimem z powodzeniem wtapiają się w nurt poezji męskiej, jak w dawnych czasach, gdy chcąc mieć więcej wolności ścinały włosy i przebierały się w męskie ubrania. Ale zazwyczaj to tylko mistyfikacja.
Punkty ciężkości poezji męskiej i kobiecej leżą gdzie indziej, i to jest jedna ze wspaniałych okazji, jakie daje różnorodność życia.




3. Czy istnieje poezja, która jest dla wszystkich?


Tak, to poezja napisana prostym językiem, nie musi być wcale płaska. Wystarczy zajrzeć do netu wpisując dowolne hasło + wiersze, i trafia się na wiele stron i blogów, których autorzy z pasją gromadzą wiersze miłosne, rymowane, wiersze o matce itd., często odpisując je pracowicie z zapomnianych tomików. Nie tylko klasyków, często wiersze współczesne, wiele dobrych. Te strony są odwiedzane, a wiersze, którymi ktoś się przecież musiał zachwycić, stosunkowo łatwe w odbiorze, bez enigmy i piętrowych metafor. Ktoś te strony tworzy, ktoś je czyta – a więc są potrzebne.




4. Czy pisania poezji można się nauczyć?


Nie, ale można się podszkolić.




5. W jaki sposób doskonalić warsztat?


Uczyć się skrzętnie na własnych i cudzych błędach. Na wierszach mistrzów, na kąśliwych uwagach wrogów.




6. Czego unikać w poezji?


Wszystkiego tego, co drażni w życiu u rozmówcy: zadęcia, autoreklamy, nieszczerości, tanich chwytów, niedostosowania języka do wagi problemu, enigmy, języka „papierowego“ jak instrukcja czy odezwa, mówienia „wy“, okazywania wyższości, podlizywania się, osądzania, itd.




7. Czy portale literackie to dobry sposób na szlifowanie warsztatu?


Tak. Ale to temat złożony.

Początkujący autorzy dowiedzą się tam bardzo prędko, jakich podstawowych błędów nie należy robić. Wielu nie ma jednak odporności na krytykę, szczególnie na złośliwą krytykę, i ucieka w fazie wstępnej, właśnie wtedy, kiedy jej najbardziej potrzebują.
Inni stają się miękcy jak plastelina, zatracają indywidualny rys, zaczynają pisać pod komendą komentatorów, w rezultacie powstają wiersze jak spod sztancy, i chociaż ich autorom nieraz nawet prędzej uda się wydać jeden czy dwa tomiki, pozostaną nikim, w najlepszym wypadku głosem chóralnym pokolenia. Ta faza wymaga mocnych nerwów, uważnego czytania i wierności temu, co zachwyca.

Autorom doświadczonym, świadomym, portale mogą być również bardzo potrzebne, ale ci rzadko korzystają z tej możliwości. A szkoda – liczniki czytań jednego wiersza wskazują liczbę niejednokrotnie wyższą od całego nakładu tomiku, bo książki poetyckie wydawane są dzisiaj przeciętnie w ilości kilkuset egzemplarzy, blogi autorskie też nie są licznie odwiedzane. Portal to wspaniała okazja do puszczenia wierszy między ludzi.
Nawet jeżeli ktoś jest upartym ekscentrykiem poezji, chce wnieść do niej wartości jakie uważa się za nowe lub inne od powszechnie obecnych, to istnieje tam szansa na kształtowanie gustu czytelniczego, znalezienie grona odbiorców. Portale mogą być również miejscem, gdzie ścierają się głosy: głos pokolenia, vox populi i piękne głosy solistów; mogą być odbiciem wirtualnej, ale niebagatelnej formy życia w poezji, inspirować wzajemnie i podkręcać tętno autorów.

W optymalnym układzie mądrze prowadzone portale mogą zastąpić dawne kawiarenki literackie, integrować środowisko, kształtować trendy i świadomość artystyczną bywalców - o ile pozwoli się na wrzenie, niezbędne do wykształcenia się tego, co dawniej nazywaliśmy bohemą, ale zadba i o to, aby dyskusji nie zdominowali ci, co szkolili się na portalach kibolskich. Do istnienia kawiarni literackiej niezbędne są nie tyle karty klubowe, ile mądry cieć. Ale tej funkcji nie chce pełnić prawie nikt, nawet ci, którzy z łezką w oku wspominają najcieplej pana Janka z szatni Klubu Związków Twórczych.




8. Zalety dobrego wiersza. Co znaczy napisać dobry wiersz?


Dobry wiersz to taki, którego nawet po kilku latach nie masz ochoty wyrzucić do kosza, ani go poprawiać. Myślę, że dla rozwijającego się autora żaden wiersz nie jest nigdy dość dobry.

Większość autorów ceni te swoje wiersze, które przyniosły im największe sukcesy – nagrody, pochwały. To są zazwyczaj największe kamienie na własnej drodze rozwoju.
Mam ciepłe uczucia jedynie wobec tych własnych wierszy, które niepokoją mnie do tej pory, są niedopisane, niezamknięte.




9. Czy XXI wieku poetek/ poetów jest wystarczająco dużo?

Jest więcej publikujących. Piszących zapewne podobny procent, jak przed erą netu. Według astrologów podobno nadchodzący eon jest pod znakiem prozy, stąd może pewne skarlenie, dekadencja, tak widoczna właśnie na portalach. Ale poczekajmy, astrologia podobnie jak futurologia mylą się równie często, jak badacze, odnoszący wyniki badań na szczurach w stosunku do ludzi – łatwo przeoczyć maleńki, jeszcze nieznany element.




10. Najlepszy czas na debiut?

Jak najpóźniej, aby już za kilka lat się nie wstydzić.




11. Jak wydać książkę poetycką?


Nie za swoje pieniądze. Jeżeli wydajesz za swoje, to znaczy, że nikt nie chce cię czytać, a książka jest potrzebna tylko autorowi i co najwyżej rodzinie.. Rozsyłać na konkursy, do wydawnictw – gdzie, nie wiem, bo od lat nie publikuję na papierze.




12. Jak radzić sobie z nieprzychylnymi recenzjami?

Na umiarkowanym luzie. Nie psuć sobie nimi humoru, to tylko punkt widzenia krytyka – ale i nie lekceważyć, bo nawet te wyraźnie złośliwe wskazują słabsze strony, nad którymi warto pracować.




13. Co czytać i kogo? Jak brzmią nazwiska, tytuły książek, których nie wolno nam pominąć?


Dużo dobrej poezji, ale nie ma reguł, każdy ma swoich ulubieńców. Jeżeli naprawdę nie wie się, kogo czytać, to może tych, którzy ostali się z poprzednich epok., klasyków, noblistów, autorów tłumaczonych przez dobrych tłumaczy, nagradzanych współczesnych - to jest jakiś miernik wartości. Nie naśladować jednego poety, nie pisać pod kogoś.




14. Wena, natchnienie, czy te pojęcia jeszcze funkcjonują?


Bywają okresy wzmożonej wrażliwości, każdy je ma. Jesteśmy wtedy czulsi, dotykalniejsi, łatwiej reagujemy na bodźce świata, warto ten czas wykorzystać.




15. Co to takiego ta szczerość w poezji i czy komuś jest jeszcze potrzebna?

To pojęcie ma w sobie zaprogramowane nieporozumienie. Jako szczere, prawdziwe odbierane są zwykle wiersze, w których prawda wiersza zgadza się z doświadczeniem czytelnika., co nie musi mieć nic wspólnego ze szczerością autora. Poezja to literatura, jej domeną jest fikcja. Dobrze napisana fikcja przekonuje bardziej niż słaba prawda.




16. Konkursy literackie. Jakie, gdzie i dlaczego warto brać w nich udział,? A może nie warto?


Znam ludzi, którzy żyją z konkursów; gdy zaczynałam, też stanowiły niezłą pozycję w moim budżecie. Więc pewnie warto. Ale jeżeli nie pisze się wierszy „chodliwych“ lub nie potrzebuje pieniędzy, albo gdy już po prostu „nie wypada“ – nie warto, zamiast zawracać sobie tym głowę lepiej wykorzystać czas na pisanie albo spacer.




17. Czy warto słuchać profesjonalistów?


Tylko tych, do których ma się ogromne zaufanie, i którzy nie próbują przerabiać ci wierszy w swoim stylu. Niewielu jest takich, którzy potrafią na tyle wczuć się w cudze pisanie.




18. Podsumowanie, czyli kilka konkretnych rad dla debiutującego w pigułce:


Nie pisz w niczyim imieniu, nie uogólniaj, jak najrzadziej używaj formy „my“ lub „wy“ – to twój punkt widzenia jest jedyny i niepowtarzalny, ale twoje ja musi być schowane; nie pisz o sobie, pisz o świecie.
Nie pisz, gdy nie masz nic do opowiedzenia, idź wtedy do kina albo poczytaj.
Wiersze nie biorą się z niczego, tylko z życia, staraj się żyć w pełni, a będziesz bardziej twórczy.
Nie jest powodem wydania książki to, że twoje wiersze nie są gorsze niż wiersze znajomych, którzy wydali; ten powód pojawi się dopiero wtedy, kiedy będziesz miał coś do powiedzenia w zupełnie inny sposób.




19. Dokończ zdanie: Wybitni poeci to… ci, których książki leżą na moim kuchennym stole :-)




20. Wybierz jeden z ulubionych wierszy, ale nie swojego autorstwa
:


Stanisław Grochowiak

Sukumi

Swietłow żądał mnie widzieć Był już bardzo blady
Zwłaszcza w lewej nodze i szpitalnym łóżku
Które tu
Pod tropikiem
Było wyspą soli

Palmy chodziły za oknem jak wachta z Hamleta
Tyle że odziana
W napierśniki kurzu

Swietłow słyszał te wachtę Pokazywał palcem
Prosto w żar wirujący w otworze okiennym
I śmiał się cicho
Chociaż nadal silnie

„To jest Stanisławie gong przed Epilogiem
A ty – niecierpliwy – już opuszczasz teatr
Trzaskasz klapą
Potrącasz
Biletera w przejściu
A za chwilę zbiegniesz po schodach w popłochu“

Zmęczył się Swietłow I stał przy nim Murzyn
O potężnych zębach i z cytryną w ręku -
I łuskał cytrynę
I powiedział "Chwatit
No chwatit Swietłow
No dalsze nie budiet“

Szedłem z tego piętra obsypadny potem
Jak ulewa deszczu który właśnie wzbierał
W trzewiach horyzontu
I w świeceniu statku
Białym jak hostia

No dalsze nie budiet




21. Dlaczego właśnie ten?

Bo to najpiękniejszy wiersz o śmierci. I leży na moim kuchennym stole :-)





Małgorzata Köhler
- (Małgorzata Gołąbek) urodziła się we Wrocławiu, później związana była z Kielcami, gdzie debiutowała w 1973 roku w „Przemianach”. Od 1985 przebywa na emigracji w Niemczech. Opublikowała dwa zbiory wierszy: „Zimne ognie” (1978) i „Zjedz ślimaka” (1982), powieść „Zabieg” (1980) oraz tom opowiadań „W drodze do szpitala” (1981). Po dłuższej przerwie, spowodowanej emigracją i wychowywaniem dzieci, wróciła do pisania. Napisała kolejne powieści: „Szczęśliwą stronę ulicy” i „Cena plażowego psa”. Wiersze publikuje na portalach literackich Rynsztok i Liternet. Jest autorką sztuk teatralnych: „Do nieba”, „Wojna” oraz monodramów: „Faul” i „Ruda”.W Laboratorium Dramatu Małgorzata Kożuchowska czytała jej monodram „Pierwszy kamień” w reżyserii Marii Spiss.



Twórczość - Link




Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.






felietony

użytkownik/czka

Hasło



Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
kliknij TUTAJ.
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

swewa
27/08/2018
od wczoraj nowa zakładka STREFA TEKSTÓW LEKKICH! zapraszamy do współpracy

nalika
17/11/2013
Niepewność dotyka nas wieczorami gdy się ręce do siebie kleją gdy sprawdzamy czy jeszcze zlepia w niepokoju spojrzenia dowcipie nie na temat żalu za grzech niepopełniony rzuca pytania o

swewa
10/11/2013
UWAGA! nowy panel - MĘŻCZYŹNI PISZĄ... Zapraszamy do współpracy smiley

Copyright © 2011
Projekt: Fundacja Feminoteka
system CMS: PHP-Fusion v6.00.300 © 2003-2005
6,020,129 Unikalnych wizyt