Śląska Strefa Gender
ŚLĄSKA STREFA GENDER
Śląska Strefa Gender

Kontakt
Linki
Aktualności
Feminizm
Szukaj

Marek Przybyła i jeg...
Nauczyciele są ważni
21 marca Światowy Dz...
Dobranocka nieco str...
kobieco
pisarki, poetki ze Śląska, Zagłębia i nie tylko
twórczość


zestawy wierszy
zestawy wierszy

MĘŻCZYŹNI PISZĄ. Mężczyźni z Strefie Twórczości. Proza, poezja, esej.
artykuły

rozmowy, spotkania. o literaturze, życiu, kobiecości
wywiady

recenzje, szkice literackie, noty o książkach
recenzje

OCZKO, czyli STREFA 21 PYTAŃ do doświadczonej poetki/poety
artykuły

literatura genderowa i feministyczna - artykuły, eseje, szkice naukowe, opracowania
artykuły

najciekawsze konkursy, projekty, akcje literackie.
konkursy literackie

OcZKO - Marcin Orliński


Marcin Orliński (ur. 1980) – poeta, prozaik, krytyk literacki, publicysta. Wydał tomy wierszy Mumu humu (Kraków 2006), Parada drezyn (Łódź 2010), Drzazgi i śmiech (Poznań 2010), Tętno (Łódź 2014), zbiór krótkich utworów prozatorskich Zabiegi (Poznań 2014) oraz książkę krytycznoliteracką Płynne przejścia (Mikołów 2011). Publikował m. in. w „Gazecie Wyborczej”, „Tygodniku Powszechnym”, „Twórczości”, „Odrze”, „Akcencie”, „Lampie”, „Kresach” i „Dwutygodniku”. Redagował rubrykę poetycką w „Przekroju” i serię wydawniczą Biblioteka Debiutów przy „Zeszytach Poetyckich”. Jego wiersze były tłumaczone na języki angielski, niemiecki, szwedzki, rosyjski i ukraiński. Mieszka i pracuje w Warszawie. Oficjalna strona: www.marcinorlinski.pl.




OcZKO





1. Co to znaczy być poetą?

Myślę, że poeta to ktoś, kto za pomocą krótkiej formy, jaką jest wiersz, potrafi rozpocząć flirt lub sprzeczkę z rzeczywistością.




2. Człowiek jest istotą płciową, płeć wpływa na większość obszarów jego życia. Czy również na poezję? Czy podział na poezję kobiecą i męską jest znaczący?

Pojęcie „literatury kobiecej” wymyślono po to, żeby zwrócić uwagę na specyficzne doświadczenie cielesności i relacji społecznych, o którym wcześniej literatura milczała. Myślę jednak, że podział na poezję kobiecą i męską odnosi się tylko do tych dzieł, w których faktycznie można wyczytać tropy „męskie” i „kobiece”. Bzdurą byłoby dzielenie całej literatury na męską i kobiecą. Nie każdy pisarz uprawia bowiem literaturę męską i nie każda pisarka – kobiecą. Poezję Świrszczyńskiej śmiało nazwałbym kobiecą. Ale Szymborskiej – już nie.




3. Czy istnieje poezja, która jest dla wszystkich?

Nie istnieje. Każdy czytelnik samodzielnie decyduje, co chce czytać i co mu się podoba. Co więcej, podejrzewam, że czytelników poezji w każdym współczesnym społeczeństwie jest kilka lub kilkadziesiąt razy mniej niż czytelników prozy. Już ze statystyk widać zatem, że poezja nie jest dla wszystkich. Z drugiej strony warto się starać dotrzeć z poezją do jak najszerszego grona odbiorców, tj. organizować spotkania i konkursy literackie, edukować w zakresie polskiej poezji współczesnej, przekonywać młodzież, że poezja to nie tylko Kochanowski i Miłosz, ale także Świetlicki, Podgórnik i Zadura.




4. Czy pisania poezji można się nauczyć?

I tak, i nie. Jeśli ktoś nie ma słuchu językowego i pewnej podstawowej wrażliwości na literaturę, ten nie zostanie dobrym poetą, choćby nawet skończył piętnaście kursów kreatywnego pisania. Ale jeśli ktoś ma talent, to powinien ten talent rozwijać. Myślę, że nauka pisania to proces złożony i wielowymiarowy. Obejmuje m. in. poznawanie tradycji literackiej, lekturę poezji współczesnej, nade wszystko zaś ćwiczenia praktyczne. Warto pamiętać, że każdy wielki poeta zaczynał od podstaw.




5. W jaki sposób doskonalić warsztat?


Jak głosi znana maksyma, jeśli chcesz napisać o czymś tekst, najpierw przeczytaj na ten temat książkę. A najlepiej kilka książek. Jako juror konkursów poetyckich najczęściej spotykam się z wierszami miłosnymi utrzymanymi w wykoślawionej poetyce romantycznej lub młodopolskiej. Dusza, deszcz, niebo, róża i serce. A do tego nieudolne rymy. Miłość to jedno z najpiękniejszych ludzkich uczuć. Tymczasem brak warsztatu sprawia, że autor sprzedaje czytelnikowi mieszankę patosu i banału. Doskonalenie warsztatu powinno się więc zacząć od zdobycia wiedzy na temat możliwych sposobów pisania na dany temat.




6. Czego unikać w poezji?

Banału, patosu i ogólników. To chyba główne błędy, jakie popełniają początkujący autorzy. Sporym problemem jest również brak dystansu do swojej twórczości i samouwielbienie. Nie oszukujmy się, poezja sprzyja próżności i pobudza narcystyczne pokłady osobowości. Trzeba się tego wyzbyć. Trzeba spojrzeć na kartkę papieru lub ekran monitora jak na deskę kreślarską. Dystans umożliwi trzeźwą ocenę i pozwoli – paradoksalnie – spojrzeć na dzieło nie jako na efekt boskiego natchnienia, ale jako na produkt, który można przeredagować i poprawić.




7. Czy portale literackie to dobry sposób na szlifowanie warsztatu?

Tak, konfrontacja jest potrzebna. Pierwsi czytelnicy potrafią wskazać błędy, których nie zauważył autor. Mają świeże podejście, a ich uwagi mogą się okazać cenne. Warto jednak i w tej materii zachować umiar. Kompulsywne publikowanie każdego napisanego utworu w serwisach literackich i na forach internetowych nie sprawi, że autor będzie lepiej pisał, a może tylko spowodować niechęć wśród odbiorców.




8. Zalety dobrego wiersza. Co znaczy napisać dobry wiersz?

Nie wiem. Poezja wymyka się definicjom. Nie wierzę, że można stworzyć kompletną listę cech, które dobry wiersz powinien posiadać. Gdyby stworzenie takiej listy było możliwe, nie potrzebowalibyśmy poetów, a dobre wiersze tworzyłby na poczekaniu jakiś program komputerowy albo aplikacja na telefon. Dobry wiersz musi w czytelnika uderzyć. Powinien być poprawny językowo i oryginalny pod względem treści. Za jego pomocą powinien się otworzyć przed czytelnikiem nowy świat.




9, Czy w XXI wieku poetek/poetów jest wystarczająco dużo?

Czasami mam wrażenie, że za dużo. Z drugiej strony: czy to komuś szkodzi?




10. Najlepszy czas na debiut?

Autor powinien zadebiutować wtedy, kiedy ma już coś do zaoferowania czytelnikowi. Książka powinna stanowić spójną i względnie oryginalną całość. Debiutancki tom Marcina Świetlickiego Zimne kraje czy Andrzeja Sosnowskiego Życie na Korei były przemyślanymi i oryginalnymi propozycjami poetyckimi.




11. Jak wydać książkę poetycką?

Dobrym sposobem na debiut jest udział w konkursach. Od kilkunastu lat prym wiedzie w tej dziedzinie Konkurs im. Jacka Bierezina w Łodzi, dzięki któremu debiutowali tak świetni autorzy, jak Krzysztof Siwczyk, Marta Podgórnik, Edward Pasewicz, Bartosz Konstrat czy Szczepan Kopyt. Coraz większą popularnością cieszy się też Konkurs na Książkę Literacką w Świdnicy. Pozostają jeszcze wydawnictwa: Biuro Literackie, WBPiCAK, Instytut Mikołowski, MaMiKo, Kwadratura, Forma, Salon Literacki czy Zaułek Wydawniczy Pomyłka.




12. Jak radzić sobie z nieprzychylnymi recenzjami?

Publikując teksty literackie i książki, każdy autor dobrowolnie godzi się na sytuację, w której jego utwory będą poddane krytyce. Jeśli krytyka jest konstruktywna, a recenzent wytknął błąd, należy wziąć pod uwagę jego argumenty, żeby w przyszłości już tych błędów nie popełnić. Tylko idiota chciałby popełniać dalej te same błędy. Jeśli jednak krytyk nie mówi nic istotnego o recenzowanej książce, a daje jedynie wyraz swoim frustracjom i negatywnym emocjom, to należy pokazać mu środkowy palec.




13. Co czytać?

Wszystko. Od klasyki po współczesność. Od poradników na temat biegania po książki kucharskie. Nigdy nie wiadomo, czy najlepszy pomysł na wiersz nie przyjdzie podczas zgłębiania tajników dobrego planu treningowego albo szukania przepisu na piątkową kolację.




14. Wena, natchnienie, czy te pojęcia jeszcze funkcjonują?

Funkcjonują w języku potocznym, jednak w krytyce literackiej i literaturoznawstwie raczej nikt z nich nie korzysta. Oba pojęcia odnoszą się do stanów psychicznych autora, a w badaniach nad literaturą liczy się przede wszystkim tekst. Jeśli już jednak jakiś badacz interesuje się osobą pisarza, to raczej zajmuje się okolicznościami, które towarzyszyły powstaniu określonego utworu. Stan psychiczny poety czy prozaika pozostaje przecież niedostępny. Sam proces twórczy wydaje się zresztą na tyle złożony, że pojęcia te nie oddają jego istoty.




15. Co to takiego ta „szczerość w poezji” i czy jest potrzebna?


Myślę, że szczerości potrzeba w poezji tyle, co w życiu. Nie za dużo i nie za mało. Nieautentyczność można łatwo zdemaskować. Z kolei nadmiar wynurzeń na temat życia wewnętrznego może owocować słowotokiem zakrawającym na ekshibicjonizm lub schizofrenię.




16. Konkursy literackie. Jakie, gdzie i dlaczego warto brać w nich udział? A może nie warto?


Warto. Można zgarnąć nagrodę i napić się za darmo wina. Przede wszystkim warto się interesować konkursami, w których jurorami są uznani autorzy. Wyróżnienie w takim konkursie to nie tylko prestiż, ale również sygnał: doświadczony autor dostrzegł w twoich wierszach coś interesującego. Dzięki konkursom literackim można doskonalić warsztat i poznać środowisko.




17. W jakiej kondycji jest współczesna poezja?

Myślę, że w doskonałej. Jak zresztą zawsze. Polska to kraj poetów. Właśnie teraz, kiedy nie ma już pośród nas Miłosza, Herberta, Szymborskiej i Różewicza, warto pochylić się nad żyjącymi autorami. Mamy nowe czasy i nowe problemy. I ci żyjący potrafią o nich naprawdę świetnie pisać.




18. Podsumowanie, czyli kilka konkretów dla debiutującego:

Jak najwięcej czytaj. Ucz się na błędach. Inspiruj się, ale nie papuguj. Unikaj ogólników, patosu i przegadania. Niech pisanie będzie dla ciebie jednocześnie ćwiczeniem intelektualnym, wyzwaniem artystycznym i dobrą zabawą.




19. Dokończ zdanie: Wybitni poeci to…
…zagrożenie dla skostniałych form myślenia.




20. Wybierz jeden z ulubionych wierszy, ale nie swojego autorstwa (tutaj proszę o tekst i autora):


Bohdan Zadura, Sekcja zabójstw pracuje bez chwili wytchnienia

Zabić księdza zabić punka zabić skina
W imię ducha w imię ojca w imię syna
Zabić tego czerwonego prezydenta
Jak zabity no to może popamięta

Zabić geja zabić ciotę i lesbiję
Przecież toto nawet nie wie po co żyje
Zabić dziada zabić sukę zabić klina
Jak jest skutek to musiała być i wina

Zabić chuja co źle gwiżdże i studenta
Moczymordę bezdomnego abstynenta
Zabić Niemca i Ruskiego i Araba
Zabić Czecha (bo z Czechami nie pogadasz)

Zabić kundla zabić kota zabić ręce
I jarosza by nie bełtał w głowach więcej
W imię ducha niezłomnego zabić ciało
Zabić trumnę by z tej trumny nie śmierdziało

Zabić tego który pali (na pociechę)
Niech się dowie samobójstwo że jest grzechem)
Zabić taką co ci nie da bo nie pali
Taksówkarza i Alinę z kubkiem malin

Zabić karpia zabić szczura zabić kurę
Zabić Lecha i Wojciecha i Zadurę
Zabić kurwę może kiedyś będzie święta
A o Rushdim to już chyba nie pamiętam




21. Dlaczego właśnie ten?

Lubię ten wiersz ze względu na ironię i specyficzne poczucie humoru. Zadura ośmiesza mowę nienawiści, wyolbrzymiając ją i doprowadzając do absurdu.




Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.






felietony

użytkownik/czka

Hasło



Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
kliknij TUTAJ.
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

swewa
27/08/2018
od wczoraj nowa zakładka STREFA TEKSTÓW LEKKICH! zapraszamy do współpracy

nalika
17/11/2013
Niepewność dotyka nas wieczorami gdy się ręce do siebie kleją gdy sprawdzamy czy jeszcze zlepia w niepokoju spojrzenia dowcipie nie na temat żalu za grzech niepopełniony rzuca pytania o

swewa
10/11/2013
UWAGA! nowy panel - MĘŻCZYŹNI PISZĄ... Zapraszamy do współpracy smiley

Copyright © 2011
Projekt: Fundacja Feminoteka
system CMS: PHP-Fusion v6.00.300 © 2003-2005
6,272,688 Unikalnych wizyt