Śląska Strefa Gender
ŚLĄSKA STREFA GENDER
Śląska Strefa Gender

Kontakt
Linki
Aktualności
Feminizm
Szukaj

Anna Stolarczyk
Wakacyjne pocztówki
Bogdan Zdanowicz
Marek Przybyła i jeg...
Nauczyciele są ważni
pisarki, poetki ze Śląska, Zagłębia i nie tylko
twórczość


zestawy wierszy
zestawy wierszy

MĘŻCZYŹNI PISZĄ. Mężczyźni z Strefie Twórczości. Proza, poezja, esej.
artykuły

rozmowy, spotkania. o literaturze, życiu, kobiecości
wywiady

recenzje, szkice literackie, noty o książkach
recenzje

OCZKO, czyli STREFA 21 PYTAŃ do doświadczonej poetki/poety
artykuły

literatura genderowa i feministyczna - artykuły, eseje, szkice naukowe, opracowania
artykuły

najciekawsze konkursy, projekty, akcje literackie.
konkursy literackie

Nauczyciele są ważni





Magdalena Skrzypczak

pani b.


ma doświadczenie i kasztanową trwałą. na krótko, kruciusieńko zawsze przystrzyżona, często w zamaszystej spódnicy albo w sukience. kiedy szybko wstaje, wymiata nią kurz spod biurka. spod tablicy. drobiny kurzu unoszą się wtedy na wysokość półki z kredą i opadają na podniszczony parkiet. od czasu do czasu zdzieli komuś ławkę dziennikiem. ale tylko wtedy, kiedy ten ktoś nie wie nic na temat suchego przestworu oceanu, a liryki lozańskie kojarzą mu się wyłącznie z drogą wodą toaletową. jest ruchliwa i dość sucha w obejściu, ale z werwą. ma charyzmę i syna, który interesuje się moją koleżanką z ławki. syn jest dziwny – już to między sobą ustaliłyśmy. jest kilka lat starszy, więc wozi się na tyłach szkoły z petem między zębami. jego mama od czasu do czasu zdzieli go za to dziennikiem. przy kolegach i od razu w łeb. wtedy synek niby kładzie uszy po sobie, ale na drugi dzień robi to samo. i jeszcze wpuszcza na teren szkoły obcych chłopaków przez dziurę w drucianym ogrodzeniu.

na boisku strzelają śliną na odległość. spomiędzy zębów. wygrywa zazwyczaj ten, który ma sporą diastemę, czyli syn swojej matki.

pani od polskiego. facetka z polaka. nasza pani z dziwnym nazwiskiem, które po zetknięciu z nim długo dźwięczy w uszach. o imieniu dość pospolitym bo patronki górników. pani od polskiego nosi swój krzyż od 8 do 15. potem ewentualne korki, wyrównawcze, i powtórzenia świętego materiału z tymi od niewiedzy wszystkiego. a takich nie brakuje, bo to czasami najfajniejsze chłopaki. starsi, po kilka lat w jednej klasie, z rzadka rzucający mięsem nonkonformiści osiedlowi. tacy, co to boga w sercu nie mają, bo załatwiła im to patorodzinna przestrzeń z ojcem między wierszami i matką w białej podomce między wersalkami. tata może górnik, człowiek spracowany, zmłócony w cieniu kopalni. tata pokuszyciel. tata odważnik. tata pijak, bo na dole to trza się szarpać ze swoimi demonami, więc po szychcie wódeczka, parę piwek, kumple z dołu i z góry kierownictwo. wygodnie w barze. i jest się kimś, jak się zwierzy po pijaku barmanowi. to świadczy o bogatym życiu wewnętrznym zmęczonego człowieka. zwierzenia, spowiedź, konfesja. barbaro, opiekunko, miej mnie w swojej opiece i zachowaj etanol ode złego. zachowaj ryśka, kazika, staśka, zachowaj barmana, barbaro.

matka w domu pod kocami w podomce zaleguje. niespełnione marzenia zagryza paznokciami i przekleństwami. czasem zrobi kakao z cukrem albo placek z jabłkami, ale to musi mieć wyjątkowo dobry humor, bo na przykład kazik naprawił odkurzacz i matka może już sprzątnąć wszystkie ślady swoich całodniowych rozpaczy. między wersalkami i na półkotapczanie wciąż zaległe łzy.

pani od polskiego. nasza facetka pokrzepicielka. podczas zebrań z rodzicami wskrzesza ducha rodzicielstwa i smaruje fałszywe laurki swoim uczniom, żeby dorosły jeden z drugim nie zdzielił dziecka swego przedmiotem cięższym od dziennika, na przykład ciężką ręką rodzicielską. ma cudowne moce i zdolności magiczne. rozrzedza dwuznaczne sytuacje i wymywa ostrość koleżeńskich sporów. jako pośredniczka między światem różnej maści młodych i wątpliwej cierpliwości ich starych – łagodzi obyczaje. barbaro, opiekunko, miej mnie w swojej opiece i zachowaj matkę i ojca ode złego. zachowaj od nerwów, racz mi dać spokój, barbaro. zachowaj kasię, rafała, anię, zachowaj drzewa przed bramą szkoły, zachowaj przed bramą drzewa, barbaro.





Strona 7 z 7 << < 4 5 6 7
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.






felietony

użytkownik/czka

Hasło



Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
kliknij TUTAJ.
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

swewa
27/08/2018
od wczoraj nowa zakładka STREFA TEKSTÓW LEKKICH! zapraszamy do współpracy

nalika
17/11/2013
Niepewność dotyka nas wieczorami gdy się ręce do siebie kleją gdy sprawdzamy czy jeszcze zlepia w niepokoju spojrzenia dowcipie nie na temat żalu za grzech niepopełniony rzuca pytania o

swewa
10/11/2013
UWAGA! nowy panel - MĘŻCZYŹNI PISZĄ... Zapraszamy do współpracy smiley

Copyright © 2011
Projekt: Fundacja Feminoteka
system CMS: PHP-Fusion v6.00.300 © 2003-2005
6,676,068 Unikalnych wizyt